Marcin Szymański pożegnał "Fabrykę Gwiazd"!

To był najlepszy odcinek w tej edycji. Polsat wychodzi z uśpienia i zaczął walczyć o widzów...
Pożegnał "Fabrykę Gwiazd" To był najlepszy odcinek w tej edycji. Polsat wychodzi z uśpienia... Ostatni odcinek "Fabryki Gwiazd" wreszcie zaiskrzył pyskówkami Tedego i Pawła Ruraka - Sokala. Obaj nie szczędzili sobie kąśliwych docinek Polsat coraz bardziej naśladuje Dwójkę i program Gwiazdy Tańczą na Lodzie. Ostatni odcinek "Fabryki Gwiazd" wreszcie zaiskrzył pyskówkami Tedego i Pawła Ruraka - Sokala. Obaj nie szczędzili sobie kąśliwych docinek, a swoim chamstwem raper dorównuje Dodzie. Szefowi Blue Cafe Tede zasugerował założenie łyżew i pogoń na lodzie za Tatianą Okupnik, której odejście przyczyniło się do upadku zespołu. Ale raper już na samym początku "Fabryki Gwiazd" zaatakował nominowanego do wylotu Marcina Szymańskiego. - Zrobisz wielką karierę! I jestem pewien, że drogi naszych karier się spotkają. I wiesz co mi wtedy powiesz? A może frytki do tego? - mówi raper. Nic dziwnego, że po tych słowach Marcin Szymański opuścił program. W "Fabryce Gwiazd" pozostała Julita Woś, którą Kayah przeprosiła za wcześniejsze wypowiedzi. Takiej piosenkarki jeszcze nikt nie widział. Kayah przyznała się do błędu. - To była dla mnie wielka lekcja pokory. Przepraszam za mój niesłuszny osąd - powiedziała Kayah. Ale takich smaczków było znacznie więcej. Do łez poruszył wszystkich Roman Lasota, który popłakał się podczas swojego występu. Piosenkę Erica Claptona Czech dedykował swojemu dziadkowi. - Nie starczyło mi sił, żeby zaśpiewać tę piosenkę na pogrzebie mojego dziadka - wyznał Romek. I choć program nabrał dynamiki to trzeba przyznać, że jury ma poważne kłopoty z wyborem nominowanych do opuszczenia Fabryki Gwiazd. Zarówno Kayah i jej kolegom z jury musiał nadepnąć słoń na ucho skoro nominowali do wylotu Przemka Puka i Martę Maćkowską. Oboje wypadli na estradzie dobrze, co też potwierdzają oburzeni decyzją jury internauci na oficjalnej stronie programu. Polsat coraz bardziej naśladuje Dwójkę i program Gwiazdy Tańczą na Lodzie. Ostatni odcinek "Fabryki Gwiazd" wreszcie zaiskrzył pyskówkami Tedego i Pawła Ruraka - Sokala. Obaj nie szczędzili sobie kąśliwych docinek, a swoim chamstwem raper dorównuje Dodzie. Szefowi Blue Cafe Tede zasugerował założenie łyżew i pogoń na lodzie za Tatianą Okupnik, której odejście przyczyniło się do upadku zespołu. Ale raper już na samym początku "Fabryki Gwiazd" zaatakował nominowanego do wylotu Marcina Szymańskiego.
Zrobisz wielką karierę! I jestem pewien, że drogi naszych karier się spotkają. I wiesz co mi wtedy powiesz? A może frytki do tego? - mówi raper.

 



 

Nic dziwnego, że po tych słowach Marcin Szymański opuścił program. W "Fabryce Gwiazd" pozostała Julita Woś, którą  Kayah przeprosiła za wcześniejsze wypowiedzi. Takiej piosenkarki jeszcze nikt nie widział. Kayah przyznała się do błędu.

To była dla mnie wielka lekcja pokory. Przepraszam za mój niesłuszny osąd- powiedziała Kayah.

Ale takich smaczków było znacznie więcej. Do łez poruszył wszystkich Roman Lasota, który popłakał się podczas swojego występu. Piosenkę Erica Claptona Czech dedykował swojemu dziadkowi.

Nie starczyło mi sił, żeby zaśpiewać tę piosenkę na pogrzebie mojego dziadka- wyznał Romek.

I choć program nabrał dynamiki to trzeba przyznać, że jury ma poważne kłopoty z wyborem nominowanych do opuszczenia Fabryki Gwiazd. Zarówno Kayah i jej kolegom z jury musiał nadepnąć słoń na ucho skoro nominowali do wylotu Przemka Puka i Martę Maćkowską. Oboje wypadli na estradzie dobrze, co też potwierdzają oburzeni decyzją jury internauci na oficjalnej stronie programu.

 

Za tydzień w polsatowskim show zobaczymy Edytę Górniak.

Więcej o:
Komentarze (158)
Marcin Szymański pożegnał "Fabrykę Gwiazd"!
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 19 razy 19

    Tede niby juror od siedmiu boleści,on sie wogóle nie zna na śpiewaniu...Wg mnie juror w stosunku do uczestnikow powinien byc kulturalny.Tede prezentuje chamstwo,brak współczucia i to,że nie jest godzien oceniac tak fajnych ludzi...

  • Gość: Gość

    Oceniono 20 razy 18

    Tede próbuje zrobić z siebie kogoś na wzór Dody lub Kuby Wojewódzkiego. Ale oni sprawiają, że ich uwagi i komentarze śmieszą, a Tede odrzuca.. Ma się wrażenie że to taka niewychowana świnia. On zarzuca wszystkim, że są źli, każdy śpiewa nie tak jak powinien... A przepraszam bardzo, kim ON jest? Poza polską młodzieżą w kapturach nikt go nie zna. Żeby nie ten program zapomniałabym o jego istnieniu.

  • Gość: Gość

    Oceniono 15 razy 15

    tede jestes żałosny i głupi do potęgi! zaniżasz poziom tego programu żal mi ciebie :'( :D

  • Gość: Gość

    Oceniono 16 razy 14

    Marcin Bisiorek powiedział, że jurorzy są też nauczycielami. He he- czego uczy Tede? Chamstwa, prostactwa czy może jak zachować się w rynsztoku? Krytyka może czegoś nauczyć, ale czego się można uczyć od tego prostaka?

  • fanrbd

    Oceniono 16 razy 14

    Co za debil z tego Tedego :/ Blee
    Niby taki szpaner, a ubrał sobie różową czapeczkę jak dla Dziewczynki :/ Phi żal.pl
    Szkoda mi takich ludzi

  • Gość: Gość

    Oceniono 18 razy 14

    A moze frytki dla tedego ? on chce byc na sile fajny tylko problem jest taki ze mu to za bardzo nie wychodzi.

  • Gość: Gość

    Oceniono 18 razy 14

    TEDE ZBADAJ SIĘ NA NOGI,BO NA GŁOWĘ JUŻ DAWNO ZA PÓŻNO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Gość: Gość

    Oceniono 13 razy 13

    tede gardzi gejami bo dla niego nie sa wystarczajaco mescy
    tymczasem sam ma cycki wieksze niz wiekszosc kobiet
    załosny półfacecik

  • Gość: Gość

    Oceniono 13 razy 13

    jak można wziąć do programu muzycznego osobę która nie zna się na muzyce a jego ocena występu polega na pseudo błyskotliwych żarcikach,które pewnie przygotowuje sobie w domu.Taki Wojewódzki w wersji dla dresiarzy.W końcu od umpa umpa zza przyciemnianej szyby malucha do rapu niedaleka droga.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX