Marcin Szymański chodzi po szkle! Zdjęcia!

Czego się nie zrobi po to, by nie wylecieć z programu?
Szymański chodzi po szkle Czego się nie zrobi po to, by nie wylecieć z programu? Marcin Szymański jest najodważniejszym mieszkańcem akademii Fabryki Gwiazd. Skoczyć na rozbite szkło z krzesła i nic mu się nie stało! Marcin Szymański jest najodważniejszym mieszkańcem akademii Fabryki Gwiazd. Podczas zajęć z trenerem Die Pyrek wszyscy finaliści show Polsatu poznali jego przyjaciela Jurija Mokriszczewa. Obaj trenerzy zaproponowali mieszkańcom akademii wyjątkowe ćwiczenia. Udziału w nich odmówiła jedynie Julita Woś nominowana do wylotu z Fabryki. Szybko okazało się, co jest grane. Die zaprosił wszystkich do chodzenia po rozbitym szkle. Każdy z obecnych na zajęciach uczestników zbladł. Na pierwszy ogień poszła po szkle Kasia Muszyńska. Drugi w kolejce ustawił się nominowany Marcin Szymański. Na koniec padło pytanie, czy ktoś zdecyduje się skoczyć na rozbite szkło... z krzesła. Jedynym odważnym okazał się... znów Marcin Szymański. Udało się. Skoczył z krzesła na szkło i nic mu się nie stało!


Marcin Szymański jest najodważniejszym mieszkańcem akademii Fabryki Gwiazd. Podczas zajęć z trenerem Die Pyrek wszyscy finaliści show Polsatu poznali jego przyjaciela Jurija Mokriszczewa. Obaj trenerzy zaproponowali mieszkańcom akademii wyjątkowe ćwiczenia. Udziału w nich odmówiła jedynie Julita Woś nominowana do wylotu z Fabryki.


Szybko okazało się co jest grane. Die zaprosił wszystkich do chodzenia po rozbitym szkle. Każdy z obecnych na zajęciach uczestników zbladł.

 

Na pierwszy ogień poszła po szkle Kasia Muszyńska. Drugi w kolejce ustawił sie nominowany Marcin Szymański. Na koniec padło pytanie, czy ktoś zdecyduje się skoczyć na rozbite szkło... z krzesła. Jedynym odważnym okazał się... znów Marcin Szymański. Udało się. Skoczył z krzesła na szkło i nic mu się nie stało!

 

 

Więcej o: