Vanessa Hudgens została zaatakowana

Kilka dni temu świat obiegła informacja, że Zac Efron został zaatakowany przez jakiegoś fanatyka w czasie pobytu pary w Londynie. Okazuje się, że celem nie był Zac, a Vanessa Hudgens.

 

W zeszłym tygodniu Zac Efron i jego dziewczyna Vanessa Hudgens byli w Londynie, aby tam wziąć udział w premierze "High School Musical 3". Para oczywiście skorzystała z okazji, żeby trochę pozwiedzać. Przy okazji wpadli do kina - każdemu przecież należy się chwila sam na sam (i tłumem fanów) z ukochaną osobą. Gdy aktorzy opuszczali kino, jakiś wariat próbował rzucić się na Zaka.

 

Vanessa Hudgens twierdzi, że było inaczej - to na nią napadnięto!

 

- Zostałam uderzona w twarz. Był tam taki koleś, który szedł za nami i wyglądał na trochę podciętego. Blokował nam drzwi, więc mój ochroniarz musiał go odepchnąć. Później spojrzałam w lustro i miała wielkie zdrapanie, z którego leciała krew.

 

Problem w tym, że wszyscy, nawet rzeczniczka Zaka, potwierdzają, że doszło do ataku na aktora. Nikt nie wspomniał o Van.

 

Ktoś tu lekko nagina rzeczywistość i próbuje ściągnąć na siebie uwagę?

 

Chcesz zawsze wiedzieć, co słychać u Vanessy i innych nastoletnich gwiazd? Kotek może codziennie wysyłać Ci maile z gorącymi newsami, zdjęciami i filmikami KLIKNIJ TUTAJ