You Can Dance 3 - kto najlepszy po pierwszym live

Jesteśmy już po pierwszym live'ie tej edycji "You Can Dance 3". Kto był najlepszy, a kto dał plamę?

 

Odcinki na żywo zawsze dostarczają najwięcej emocji, więc nie inaczej było tym razem. Poznaliśmy uczestników w czasie castingów, a teraz zobaczyliśmy ich po przemianie i w zupełnie innych odsłonach.

 

Zmieniono trochę zasady - spośród tancerzy wybrano czterech liderów, który dobrali sobie po trzech tancerzy. Każda grupa zaprezentowała inny styl tańca, więc trudno je porównywać, ale oczywiście każdy ma swój ulubiony team.

 

Na pierwszy ogień poszła Paulina Jaksim, która był główną dowodzącą tańczących jazz. W skład jej grupy weszli: Klaudia Bryzek, Gabriel Piotrowski i Kamil Czarnecki. Wyszło im super, ale Michał Piróg i tak nie omieszkał stwierdzić, że chce więcej. Cóż, taki już jest i za to go lubimy.

 

Salsa przypadła w udziale drugiej czwórce. Tomasz Prządka, jako lider, zadbał by Justyna Banasik, Anita Florczak i Michał Pawłowski pokazali się z jak najlepszej strony. Tak rzeczywiście się stało, a Agustin Egurrola nie mógł oderwać od pięknie wyglądających dziewczyn. Oberwało się tylko Justynie - Michał stwierdził, że ma "nogi jak drewutnie". Na pewno będzie lepiej.

 

Trzecia czwórka udowodniła, że hip-hop to jest to, co im w duszy gra. Adrianna Kawecka, Błażej Górski, Basia Derkowska i Karol Niecikowski spisali się na medal. No może poza ostatnim, który dostał po głowie od jury. Od czau Barcelony idzie mu coraz gorzej. Ciekawe, dlaczego?

 

W końcu przyszedł czas na ostatni team, którym dowodziła Wiola Fiuk. Wyszło fantastycznie. Jakub Mędrzycki, Iza Orzełowska i Marcin Mroziński udowodnili, że są w dobrym miejscu! Jury zostało powalone na kolana i to właśnie ci ostatni tancerze zatańczyli w ich opinii najlepiej.

 

 

 

 

Dwójka tancerzy dzięki głosom widzów, jest bezpieczna w kolejnym programie. Trafiło na Wiolę i Jakuba, z czym Kotek zgadza się w 100%.

 

Jak Wam się podobało? Kto najlepiej, a kto najgorzej wypadł?