Monika Richardson wyleciała z ramówki!

Tylko raz się pojawiła na wizji i już jej nie chcą!

 

Monika Richardson i jej odgrzewany kotlet Orzeł i Reszta nie spodobały się widzom Dwójki. Trudno się temu dziwić, bo w końcu to nadal Europa da się lubić pod zmienionym tytułem. Jak widać TVP ma ogromną słabość do własnych programów i liczyło bardzo, że program Moniki spodoba się widzom. Ale wyszło całkiem inaczej. Nic dziwnego, że Dwójka postanowiła zawiesić show dziennikarki, żeby dopracować koncepcję programu i znaleźć również odpowiednią godzinę.

Tymczasem na miejsce przebojowego show "Orzeł czy Reszta" wejdzie równie udana produkcja Fort Boyard . Dwójka i w tym przypadku nie poradziła sobie z konkurencją, ale trudno się temu dziwić, bo komu się chce oglądać "Big Brothera" połączonego z "Agentem"? Chyba chętnych na taką rozrywkę jest niewielu i nawet obrady z Sejmu mają większą oglądalność.

Kiedy powróci program Moniki Richardson na antenę? Tego Dwójka nie ujawnia, ale miejmy nadzieję, że nie prędko!