Artur Chamski boi się konkurencji?

Jest ponoć jedynym uczestnikiem, który umie śpiewać w programie.
Boi się konkurencji? Artur Chamski jest ponoć jedynym, który umie śpiewać w tym programie... Artur Chamski, choć jako jedyny w 4. edycji "Jak oni śpiewają" umie śpiewać, powiedział w rozmowie z Plotkiem, że nie liczy na udział w finale Marzy mu się nagranie albumu. Dla Artura Chamskiego plan filmowy jest tak samo przyjazny jak estrada. Nic dziwnego, że gdy dostał propozycję od Polsatu, żeby wziąć udział w 4. edycji "Jak oni śpiewają" zgodził się bez namysłu. Chamski praktycznie od pierwszego odcinka jest faworytem. Ma bardzo ciekawą barwę głosu i od lat związany jest z teatrem Buffo, gdzie występuje w wielu musicalach. I choć wydawałoby się, że w programie nie powinien mieć konkurencji, to o swoim udziale w polsatowskim show mówi z dużym dystansem. - Zdecydowałem się na udział w programie i chciałbym jeszcze pośpiewać w kilku odcinkach. Do finału raczej nie dotrę, bo mam świadomość, że są ode mnie lepsi. Zresztą poziom tej edycji jest naprawdę wysoki. Myślę, że nie miała jeszcze okazji pokazać swoich możliwości wokalnych Ela Romanowska, a ona ma naprawdę duże możliwości wokalne. Ja, zaś będę się cieszył z tego, jak uda mi się pośpiewać choćby przez kilka odcinków. Na finał nie liczę- opowiada Chamski w rozmowie z Plotkiem. Chamski jest bardzo skromny i choć w rzeczywistości ma niezły warsztat wokalny, to nie przewróciło mu się w głowie i "nie gwiazduje". Plotek trzyma za Artura kciuki, bo w końcu aktor naprawdę śpiewa!

 

Marzy mu się nagranie albumu. Dla Artura Chamskiego plan filmowy jest tak samo przyjazny jak estrada. Nic dziwnego, że gdy dostał propozycję od Polsatu, żeby wziąć udział w 4 edycji Jak Oni Śpiewają , zgodził się bez namysłu.

 


Chamski praktycznie od pierwszego odcinka jest faworytem. Ma bardzo ciekawą barwę głosu i od lat związany jest z teatrem Buffo, gdzie występuje w wielu musicalach. I choć wydawałoby się, że w programie nie powinien mieć konkurencji, to o swoim udziale w polsatowskim show mówi z dużym dystansem.

Zdecydowałem się na udział w programie i chciałbym jeszcze pośpiewać w kilku odcinkach. Do finału raczej nie dotrę, bo mam świadomość, że są ode mnie lepsi. Zresztą poziom tej edycji jest naprawdę wysoki. Myślę, że nie miała jeszcze okazji pokazać swoich możliwości wokalnych Ela Romanowska, a ona ma naprawdę duże możliwości wokalne. Ja, zaś będę się cieszył z tego, jak uda mi się pośpiewać choćby przez kilka odcinków. Na finał nie liczę- opowiada Chamski w rozmowie z Plotkiem.


Chamski jest bardzo skromny i choć w rzeczywistości ma niezły warsztat wokalny, to nie przewróciło mu się w głowie i "nie gwiazduje". Plotek trzyma za Artura kciuki, bo w końcu aktor naprawdę potrafi śpiewać.

 

Zobaczymy jak dziś mu pójdzie...