Tomek Lubert jest zazdrosny o narzeczoną!

Justyna Tomańska wyszła z cienia narzeczonego przez przypadek...

 

 

Zdjęcia Justyny Tomańskiej topless obiegły całą Polskę. I zawrzało, bo narzeczona Tomka Luberta, na co dzień pisarka, pokazała swoje walory i tym samym zwróciła na siebie uwagę mężczyzn. Ze śledztwa Plotka wynika, że zdjęcia do prasy przeciekły przypadkiem i bez wiedzy Justyny.

 

Czuję się trochę tym zażenowany. Nie wiedzieliśmy o tym, że na Justynę polują fotoreporterzy. W końcu każdy ma prawo do prywatności, a ona chciała skorzystać z ładnej pogody i trochę się poopalać. Ale jak widać nie ma do tego nawet warunków- twierdza Tomek Lubert w rozmowie z Plotkiem.

 

Cóż ciężkie jest życie gwiazd. Ale z drugiej strony jeśli ktoś już się decyduje na karierę w show biznesie musi się liczyć z tym, że kończy się beztroskie zachowanie i opalanie bez stanika. Plotek proponuje Justynie zgłosić się do Playboya, tam za takie zdjęcia sporo jej zapłacą, bo pisarka w końcu ma co pokazać...