Skandal! Finał "You Can Dance" przeniesiony!

Miało być wielkie show, a wyszła wielka kompromitacja!

 

Wielki finał drugiej edycji "You Can Dance" miał rozpocząć się punktualnie o 21.30. TVN już od kilku dni reklamował odcinek tego formatu jako wielkie wydarzenie medialne. Widzom udało się nawet przez kilka minut zobaczyć Kingę Rusin i Maćka "Glebę" Florka. Pokazali się też finaliści "YCD".

 

Potem jednak było już tylko gorzej. Przez kilkanaście minut widzowie oglądali długie bloki reklamowe oraz o zgrozo archiwalne odcinki show. Trzeba przyznać, że TVN opanował do perfekcji autopromocję, której tego wieczoru dostali wszyscy w nadmiarze. Nic dziwnego, że z każdą minutą spadało napięcie i chęć oglądania finałowego odcinka.

Stacja dopiero po kilkudziesięciu minutach poinformowała widzów, że program został przełożony na jutro z powodów technicznych.

 

Być może to prawda. Ale trudno w to do końca uwierzyć, bo takiej obsuwy nie zaliczyło nawet TVP. Dla TVN-u, który uchodzi za najlepszą telewizję w Polsce, taka wpadka to prawdziwa kompromitacja. Co więcej przełożenie na czwartek emisji tak ważnego programu może budzić podejrzenia, że wszystko zostało ukartowane, żeby podbić spadającą na łeb oglądalność . A to tak naprawdę może tylko zaszkodzić "You Can Dance" i samej stacji, która tego wieczoru straciła naprawdę sporo w oczach całej Polski.

Tomasz Reich

 

Zobacz jeszcze:

Hanna Lis zaliczyła wpadkę w "Wiadomościach"! Wideo!

Finaliści "You Can Dance" zdradzają swoje sekrety. Wideo!

Kinga Rusin - ciocia dobra rada

Ty też możesz zarobić na tańcu

 

Najnowsze plotki>>

Więcej o:
Komentarze (197)
Skandal! Finał "You Can Dance" przeniesiony!
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 35 razy 27

    Panie Tomku, programy na żywo charakteryzują się przede wszystkim dużym ryzykiem pojawienia się niespodziewanych zdarzeń... Co z tego, że TVN ma opinię najlepszej telewizji? Nie oznacza to, że są całkowicie osłonięci przed tego typu wypadkami. Titanic też był nowoczesny i najbezpieczniejszy...
    Co do reklam, to przypominam, że to telewizja komercyjna. Musieli je wyświetlić, więc zrobili to w taki sposób, żeby jak największa liczba widzów była w stanie je obejrzeć, aby ostatecznie mogli wywiązać się ze swoich zobowiązań. Też bym tak zrobił.
    A kompromitacja? Przesadzone i nieodpowiednie do tej sytuacji. To można określić co najwyżej jako wpadkę, a oceniać to jako plan spiskowy i celowe zagranie - to chyba jeszcze resztki po poprzedniej koalicji panu zostały w głowie...
    Następnym razem ważcie słowa zanim ich użyjecie. Wiem, że ten serwis to tylko internetowy tabloid ale bez przesady... wszystko ma swoje granice.
    Pozdrawiam, Bartek.

  • Gość: Gość

    Oceniono 24 razy 22

    Myślę, że mało w Was - moi poprzednicy, obiektywizmu, ale takie Wasze prawo anonimowosci... nie wiem, jak w innych domach, ale u mnie od początku programu zanikał głos na wizji i wierzę w problemy techniczne w studio, co oczywiście nie przemawia na korzyść stacji, ale złośliwość rzeczy martwych chyba wszystkim jest znana. Oglądalność niewątpliwie topniała z minuty na minutę, ponieważ sama po prostu zasnęłam podczas kolejnej powtórki bloku reklamowego i pewnie wielu innych widzów:-)

  • Gość: Gość

    Oceniono 27 razy 21

    Jaka kompromitacja??Ciekawa jestem jaki geniusz pisał ten artykuł??(przy okazji-serdecznie współczuję ci głupoty!!).Ja nie widze żadnej kompromitacji.To jest program na żywo i czasem może się zdarzyć,że sprzęt się popsuje.Przecież to są tylko rzeczy,ktore nie są wieczne!Bloki reklamowe były pewnie zasłonką,za którą trwała próba uruchomienia sprzętu.Nie udało się....trudno.Oglądniemy dziś;-)

  • Gość: Gość

    Oceniono 25 razy 19

    Wielkie mi halo, padł dźwięk (co było słychać w jedynym wejściu na żywo) i tyle. Chcieli naprawić i nie udało się, więc przełożyli finał na następny dzień. Skandal to by był, gdyby Piróg pokazał nagi tyłek. Spisku, ukartowanych akcji też bym się nie doszukiwał, bo może by tak było, gdyby przełożyli show na niedzielę... Panie Tomku, może lepiej trzeba było napić się melisy i ochłonąć nim Pan spłodził ten tekst, he?

  • jamonia

    Oceniono 16 razy 16

    nie macie innych fotek z You can dance....cały czas dajecie tę samą...trudno dziś obejrzę kto wygrał...bez różnicy...ale te reklamy były okropne...

  • Gość: Gość

    Oceniono 18 razy 16

    szkoda, że tacy ludzie co piszą te brednie nie mają problemów technicznych tylko problemy z głową

  • Gość: Gość

    Oceniono 18 razy 16

    Fktycznie tragedia!!!! Robicie takia afere z tego..... po co nic sie takiego nie stalo!!!! Plotku opanuj sie!!

  • Gość: Gość

    Oceniono 20 razy 16

    Do autora tego "artykuliku":

    - brak justowania tekstu
    - autor napisał: "kilu dziesięciu" Koszmar!!! (i nie chodzi o brak literki 'k')
    - "Dlatego kłopoty techniczne TVN-u, [...] splendoru jej z pewnością nie przysporzY." Powiem tak: kłopoty autora z językiem polskim splendoru mu raczej nie przysporzą!!!

    Dlaczego archiwalne odcinki mają napawać zgrozą??? Jeśli już wtedy odcinki "YCD" przerażały szanownego "redaktóra" to nie lepiej dać sobie spokój? A co zrobić mieli realizatorzy programu? Umieścić wzorem TVP "Przepraszamy za usterki" i muzykę Chopina w tle? (swoja drogą bardzo lubię). Każdy średnio rozgarnięty widz domyślił sie że coś musiało się stać, skoro te reklamy i zapowiedzi tyle trwają. To też dowód na to, że za kulisami trwała walka techników o zlikwidowanie awarii i przywrócenie pełnej sprawności całemu sprzętowi audiowizualnemu. Nie wierzę w te głupie insynuacje (ale to tylko moje jednostkowe acz nie odosobnione zdanie). To raczej pan "redaktór" chce zbić jakiś kapitał tym artykulikiem. Przypominam autorowi, iż nie jest od pisania tego w co wierzy a w co nie (od tego są łamy "Gościa Niedzielnego"). No i zapewne nawet nie pofatygował sie do rzecznika stacji TVN, aby dowiedzieć sie szczegółów. No, ale czego wymagać od tego działu: "rzetelność" i "plotek.pl" toż to oksymoron!

    Poza tym styl artykułu szkolne wypracowanie na poziomie wczesnego liceum, bez jakichkolwiek szlifów dziennikarskich. W dodatku pisane na kolanie.

  • Gość: Gość

    Oceniono 21 razy 15

    Każdy może mieć wpadki, to, że były problemy techniczne to nie koniec świata, wielkie mi halo. Odczepcie się od YCD nic tu nie jest ukartowane!Lepiej róbcie sobie jaja z Tańca z Gwiazdami! To dopiero ukartowane, zawsze wygrywa babka na zmianę z chłopem(z gwiazd) i prawie zawsze stoją po tej samej stronie! I co? YCD to dobry program. A wy się od niego odwalcie, bo to wy jesteście kompromitacją, piszecie że nie będzie YCD a na drugi dzień już napisana notka o 3 edycji programu ... Ogarnąć się!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX