Aneta Gąsiewicz i Kamil Guzy nie pojadą na Broadway

Do finału "You Can Dance" coraz bliżej. W programie pozostały już tylko trzy pary. Niestety, Aneta Gąsiewicz i Kamil Guzy bezpowrotnie stracili szansę na wygranie stypendium na Broadwayu. Co ciekawego wydarzyło się we wczorajszym odcinku?

 

Wczoraj było na co popatrzeć. Uczestnicy w końcu pokazali, na co ich stać. Gieorgij Puchalski i Katarzyna Kubalska zatańczyli fantastyczne paso doble - nawet Agustin Egurrola stwierdził, że chciałby się ruszać tak jak młody tancerz. Fantastyczną formę pokazali również w jazzie Kryspin Hermański i Justyna Białowąs. Znany z ostrej krytyki, Michał Piróg zareagował na ich taniec owacją na stojąco. Widzom na pewno też podobał się hip-hop w wykonaniu Ani Radomskiej i Artura Cieciórskiego.

 

Jak w każdym odcinku, tak i w tym pozytywne emocje przeplatały się ze łzami pożegnania. Tym razem z programem i przyjaciółmi musieli się pożegnać Aneta Gąsiewicz oraz Kamil Guzy. Dziewczyna nadzwyczaj dobrze przyjęła decyzję widzów, jednak Kamil zachowywał się trochę dziwnie. Pewnie spodziewał się wygranej.

 

Kto podobał Wam się najbardziej?