"M jak miłość" zagrożone przez "Teraz albo nigdy"!

Są młodzi, piękni i przebojowi. Pomysł scenarzystów serialu "Teraz albo Nigdy" okazał się strzałem w dziesiątkę! Serial już po kilku odcinkach prowadzi we wszystkich rankingach oglądalności i już jest hitem wieczornego pasma we wszystkich telewizjach. Jak tak dalej pójdzie to serial ma szansę dogonić nawet "M jak miłość" !


Na razie hitowy serial TVN-u "Teraz albo nigdy" (na zdjęciu jedna z aktorek Marta Żmuda-Trzebiatowska) ogląda około 30 proc. widzów, ale z każdym tygodniem sympatyków przybywa. Stacja ponoć nie tylko zyskała nowych widzów, ale również poprawiła swoje wyniki, które w ostatnim czasie były nieco słabsze.


Specjaliści twierdzą, że nowy serial TVN-u jeśli będzie się cieszył taką sympatią widzów, to może wkrótce dogonić nawet kultowy serial "M jak miłość".

 

Ale trudno się temu dziwić, bo TVN postawił na doborową obsadę, pięknych bohaterów, których życie przypomina trochę perypetie amerykańskich bohaterów znanych choćby z serialu "Przyjaciele".

 

Tymczasem "M jak miłość" w ostatnim czasie traci na widowni, bo Ilona Łepkowska coraz bardziej odmładza obsadę, a dotychczasowym widzom te zmiany nie przypadły do gustu. Bo choć bohaterowie są coraz młodsi, to fani chcą oglądać zdecydowanie bardziej perypetie starszych członków rodziny Mostowiaków, a te schodzą coraz bardziej na drugi plan.

 

Czy TVN odbije "Teraz albo Nigdy" widownię "M jak miłość"? Okaże się za kilka miesięcy.