Zakochana Paris Hilton i jej kolejna zakupowa fanaberia

Wiecie co, pieniądze jednak bardzo zmieniają człowieka. Może nie samego człowieka, ale jego sposób patrzenia na świat. Paris Hilton uważa na przykład, że można wszystko kupić. Chcecie wiedzieć, co chciała zabrać ze sobą z podróży do RPA?

 

GEPARDA! Ona to ma dopiero pomysły!

 

Pracownik hotelu opowiada o dziwnym nawyku Paris Hilton:

 

- Za każdym razem, gdy Paris widziała coś, co jej się podobało, pytała, ile to kosztuje. Tak samo było w przypadku geparda, którego zobaczyła. Spytała, ile zwierzę kosztuje i: "Gdybym kupiła geparda, to mogłabym go zatrzymać czy by uciekł?".

 

Jak Paris czasami zabłyśnie to aż ręce opadają!

 

Poza tym, Paris zostawiła kolejny wpis na swoim blogu, w którym to rozpływa się w zachwytach nad swoim nowym związkiem. Okazuje się, że Benji Madden to spełnienie jej marzeń!

 

Hej wszystkim!
Wpadłam, żeby sprawdzić, co się dzieje i powiedzieć cześć! Jestem od ponad miesiąca w trasie z moim chłopakiem. Byliśmy wszędzie od Południowej Afryki po Europę. Świetnie się bawię i nigdy jeszcze nie byłam tak szczęśliwa i zakochana. On jest niesamowitym chłopakiem, a moje życie nigdy nie było lepsze! :)

 

W dalszej części Paris pisze jak bardzo cieszy ją obserwowanie Good Charlotte na scenie. W wolnych chwilach ogląda zgłoszenia kandydatów do jej reality show. Jeśli chcecie przeczytać cały wpis to zajrzyjcie na jej MySpace.

 

Kotek bardzo się cieszy ze szczęście Paris, ale niech jej ktoś powie, że dzikie koty to nie chichuachua i nie trzyma się ich w domu!

 

 

Więcej o: