Kasia Nosowska zgarnie większość Fryderyków!

Dziś wielka gala Fryderyków. Na czerwonym dywanie pojawią się największe gwiazdy polskiej muzyki. Jednak jak dowiedział się nieoficjalnie Plotek większość z nich wróci do domów z kwitkiem, tylko nie Kasia Nosowska .

 

Powód jest prosty. Akademia Fonografii przyznała, jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, większość tegorocznych statuetek przypadnie Kasi Nosowskiej i zespołowi Hey. Trudno zresztą się temu dziwić, bo piosenkarka nagrała udaną solową płytę i znakomitą płytę ze swoim zespołem.

To będzie wielki wieczór dla Kasi Nosowskiej. Ona w zasadzie była bezkonkurencyjna. - opowiada nasz informator związany z Akademią Fonograficzną.

Galę poprowadzi Marek Niedźwiecki i Kayah. Natomiast Kasi Nosowskiej trzeba przyznać, że Fryderyki się należą, bo to w końcu wyjątkowa piosenkarka.