Avril Lavigne ma problemy finansowe

Bycie młodą, popularną gwiazdą wcale nie oznacza, że nie masz żadnych problemów. Przekonała się o tym Avril Lavigne, która zmaga się z kłopotami finansowymi. O co chodzi?

 

Po pierwsze, nikt nie chce kupować biletów na koncerty kanadyjskiej piosenkarki. No może nie nikt, ale sprzedaje się naprawdę mało biletów w stosunku do tego, co sprzedawało się wcześniej. Z czego to wynika? Nie wiadomo. Może ludzie mają już dość muzyki Avril Lavigne?

 

Po drugie, Avril ma spore problemy ze sprzedażą swojej posesji w Los Angeles. Oferta kupna ogromnej posiadłości już od jakiegoś czasu znajduje się na rynku nieruchomości, jednak bez skutku. Początkowo chciano za nią zgarnąć 7 milionów dolarów.

 

Zgłosiły się nawet trzy osoby, które były zainteresowane kupnem posiadłości, jednak przed końcem transakcji wszyscy trzej się wycofali. Właśnie dlatego cena willi Avril spadła do 5,8 miliona dolarów. Trudno w to uwierzyć, bo to i tak dużo, ale znawcy twierdzą, że to niemalże cena z wyprzedaży.

 

Avril Lavigne i jej mąż, Deryck Whibley, sprzedają posiadłość Mulholland, ponieważ muszą spłacać dom w Bel Air, który kupili w zeszłym roku.

 

Ech, ciężkie jest życie młodych, bogatych i sławnych...



A oto, co można kupić:

 

 

 

Więcej o: