Nie będzie frytek w internecie?

Miała być wielka rewolucja w polskim show-biznesie. Agnieszka Frykowska jeszcze kilka dni temu opowiadała, że ruszy jej portal rozrywkowy, na którym czytelnicy poznają całą prawdę o gwiazdach. Co z tego wyszło?

Słowa, słowa, słowa. Agnieszka Frykowska potrafi robić wokół siebie zamieszanie, ale na tym koniec. Od kilku dni pod adresem internetowym serwisu, którego Frykowska ma być naczelną nic się nie dzieje. I chyba już nie wydarzy. Frytka jego wielką i huczną premierę zapowiadała na koniec stycznia, ale zmieniła plany. Dlaczego?
Obiecuję, że niebawem na pewno wszyscy będą mogli zobaczyć moje dzieło. Szykuje huczne przyjęcie z tej okazji. - opowiada Frykowska.

Kiedy? Tego nie wie nikt poza Agnieszką. Frytka datę trzyma w wielkiej tajemnicy. My cierpliwie czekamy.