Hanna Lis wzgardziła 200 tysiącami zł!

Tylko kilka dni zostało do zamknięcia ostatecznej listy uczestników drugiej edycji "Gwiazdy Tańczą na Lodzie". Zarówno TVP i producent show Roch Star nadal czekają na decyzję Hanny Lis. Liczą, że gaża jaką jej zaproponowali, czyli bagatela 200 tys. zł, przekona dziennikarkę. Już wiadomo jednak, że żona Tomasza Lisa nie zadzwoni.

 

Trudno nadążyć za propozycjami, które sypią się dla Hanny Lis. O dziennikarkę dosłownie biło się TVP i TVN. Plotkowi udało się ustalić, że Dwójka rzeczywiście złożyła propozycję żonie Tomasza Lisa. Czym ją kusiło, żeby piękna dziennikarka założyła łyżwy? Kasą! Ogromną kasą!

 

Jakie pieniądze miała dostać za udział w "GTnL"? TVP odpowiada krótko. Porównywalne z honorarium Dody i Tatiany Okupnik. Przypomnijmy, że obie gwiazdy za udział w pierwszej edycji skasowały około 200 tys. złotych. Jak na jeden wieczór pracy w tygodniu przez trzy miesiące, to całkiem nieźle - przyznacie? Ale to nie przekonało Hanny Lis, żeby zatańczyć na lodzie.

 

Żona Tomasza Lisa po prostu woli publicystykę od rozrywki!

Więcej o: