Mischa Barton aresztowana!

Gwiazda serialu "Życie na fali" miała pecha - wpadła w ręce policji za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. To nie jedyne zarzuty, które jej postawiono.

 

Samochód Mischy został zatrzymany przez policjantów wczoraj o godzinie 2.46 nad ranem w Hollywood. Alkomat wykazał, że aktorka wypiła kilka głębszych, nim siadła za kierownicą. Jest także oskarżona o posiadanie nielegalnych narkotyków i prowadzenie auta bez ważnego prawa jazdy. Gwiazda podzieliła w ten sposób los swojej koleżanki z dzieciństwa, Lindsay Lohan.

 

Jak większość gwiazd Mischa pewnie nie posiedzi za kratami zbyt długo. Ustalono za nią kaucję w wysokości 10 000 dolarów. Oby tylko nad aktorami z "Życia na fali" nie zawisła taka klątwa jak nad gwiazdami "Zagubionych".

 

Aktualizacja: Tak jak przypuszczaliśmy, Mischa nie posiedziała w więzieniu zbyt długo - zaledwie 8 godzin i wyszła potem za kaucją.