Łukasz Płoszajski lubi świąteczne niespodzianki

Nie chce już być we Wrocławiu. Łukasz Płoszajski postanowił wyjechać do rodzinnej Łodzi, bo jak twierdzi, tam czuje się najlepiej, a już najbardziej podczas świąt!

Płoszajski na co dzień mieszka we Wrocławiu. Jednak Boże Narodzenie postanowił spędzić w Łodzi z rodziną. Aktor zwierzył się Plotkowi, że ma do tego miasta wielką słabość i zawsze chętnie wraca do swoich korzeni. Płoszajski ma w Łodzi nie tylko rodzinę, ale również grono sprawdzonych przyjaciół. Nic dziwnego, że w tym szczególnym czasie postanowił być również z rodziną.
Szaleję za Łodzią. Znam tu każdy zakątek i dlatego zawsze lubię do niej wracać. Tęsknie za rodziną i w tym roku spędzam Boże Narodzenie właśnie z nimi. Mam nadzieję, że jak zawsze będzie cudownie. Nie oczekuje żadnych prezentów pod choinką. Przyznaje, że to musiałoby być coś bardzo zaskakującego. - mówi Łukasz w rozmowie z Plotkiem.

Łukasz najbardziej jednak liczy na to, że uda mu się w Łodzi odpocząć, bo w Nowym Roku czeka go sporo pracy. Już w styczniu Płoszajski wejdzie do studia nagraniowego, żeby pracować nad płytą. Jak twierdzi aktor, to będzie wyjątkowy album. Większość piosenek ma być o miłości. Plotek ma nadzieję, że Łukaszowi uda się spełnić, to marzenie i swoją płytą wszystkich nas zaskoczy. Czekamy!