Kryszyłowicz święta spędzi z synem!

Igor Kryszyłowicz ma dość spekulacji i zamieszania wokół jego prywatnego życia. Juror "Gwiazdy Tańczą na Lodzie" twierdzi, że wciąż musi dementować plotki na temat jego romansu z Dodą. Tylko Plotkowi Igor powiedział całą prawdę. Czytaj!

 

Wydawało się, że wszystko już zostało wyjaśnione. Myliliśmy się. Igora Kryszyłowicza wciąż nękają dziennikarze i wypytują o relacje z Dodą. Juror jest już tym zmęczony i chciałby w końcu odetchnąć. Niestety, jak na razie nie ma na to zbyt wielkiej szansy. Bo choć Kryszyłowicz i Rabczewska już dawno wszystko sobie wyjaśnili, to media nie dają im obojgu spokoju.

 

Plotek zapytał Igora Kryszłowicza jak spędzi Boże Narodzenie i co chciałby znaleźć pod choinką?

Boże Narodzenie spędzę u rodziców, tak przynajmniej chce zrobić w pierwszy dzień Boże Narodzenia. Drugi zaś w całości zarezerwowałem dla syna. To, o czym marzę w tej chwili najbardziej, mam nadzieję, że się kiedyś spełni. Myślę o założeniu własnej grupy tanecznej i ma nadzieję, ze mi się to uda.

Igor Kryszłowicz przyznaje, że poza marzeniami, chciałby mieć wreszcie spokój. Plotek ma nadzieję, że podczas Boże Narodzenia choreografowi uda się przynajmniej odsapnąć i nabrać więcej dystansu.

Więcej o: