Edyta Górniak ma klona?

Edyta Górniak ma klona? To całkiem możliwe, bo na płycie zespołu Mathplanete znalazł się jej przebój "Lunatique". Zaśpiewany takim samym głosem jak Edyty! Piosenkarka jest w szoku, bo nie wzięła udziału w nagraniu tej płyty, a wszyscy są przekonani, że to właśnie jej głos. O co chodzi?

 

Piosenkę "Lunatique" z Mathplanete nagrała Paulina Ignasiak. Kilka lat temu obie panie razem ze sobą współpracowały, ale potem ich drogi się rozeszły. Ignasiak ma łudząco podobny do Edyty głos i co więcej śpiewa niemalże tak samo. Dlatego, tylko wytrawni słuchacze są w stanie rozróżnić oba głosy.

 

Paulina Ignasiak

 

Paulina, jak dotąd bez większych sukcesów próbuje swoich sił na rynku muzycznym. Do tej pory nie udało jej się nagrać płyty. Jednym z powodów jest ponoć fakt, że Ignasiak za bardzo upodabnia się w stylu do Edyty Górniak. Nic dziwnego, że żadna wytwórnia nie chce pracować z młodą piosenkarką - opowiada kolega Pauliny.

Ona rzeczywiście śpiewa tak samo jak Edyta. Ma podobny do niej głos, ale dużo płytszy. Ludzie mogą się nabrać na to, że zamiast Ignasiak słyszą Edytę.

Ostatnio Ignasiak jednak przełamała złą passę! Młodej piosenkarce udało się nagrać singiel w tej samej wytwórni, z którą była związana Edyta. To wywołało wielkie oburzenie wśród fanów Górniak. Czyżby jej macierzysta wytwórnia stęskniła się za piosenkarką? Paulina może mówić o prawdziwym szczęściu, bo w perspektywie ma kontrakt płytowy. Plotek jednak radzi młodej adeptce śpiewu, żeby nie kopiowała swojej starszej koleżanki!