Doda została na lodzie!

Tego nie spodziewał się nikt. Wszyscy byli przekonani, że Doda wypadnie z gry, a tymczasem TVP podjęło decyzję, która zaskoczyła wszystkich. Jaką?


To już pewne. Doda zostaje w show "Gwiazdy Tańczą na Lodzie". W marcu przyszłego roku piosenkarka zasiądzie w jurorskim fotelu mimo tego, że Komisja Etyki TVP potępiła jej zachowanie w starciach z Przemkiem Saletą. Trudno się dziwić szefostwu Dwójki, że podjęło taką decyzję, bo w końcu piosenkarka napędza widownię przed telewizory.

 

Doda

 

Nie wiemy nic o tym, żeby Doda miała zniknąć z ekranów. Kilka dni temu zapadła decyzja o tym, że Doda zostaje w programie. Ale ostateczną decyzję podejmie zarząd TVP. Nie wierzę w to, żeby były jakieś kłopoty z akceptacją naszej jurorki. - opowiada dziennikarka Dwójki.

 

Ciemne chmury zawisły nad Dodą kilka dni temu. Komisja Etyki TVP orzekła, że Rabczewska swoim zachowaniem budzi kontrowersje i nie podoba się to widzom Dwójki, którzy ślą protesty w tej sprawie. To jednak szefostwu TVP nie przeszkadza. I słusznie, bo program bez Dody straciłby zupełnie sens. W końcu wszyscy czekamy na kolejne odsłony potyczek Dody z uczestnikami show, bo to one tak naprawdę ożywiają taniec na lodzie.