Nietypowa prośba Britney Spears...

Britney Spears wystosowała do swojego byłego męża dość niecodzienną prośbę. Z dnia na dzień coraz bardziej utwierdzamy się w przekonaniu, że z jej głową jest coś nie tak...

 

Tym razem Britney pomyślała, że byłoby ciekawie, gdyby jej mąż... przeciął sobie nasieniowody! Taki zabieg skutecznie uniemożliwiłby mu płodzenie kolejnych dzieci, których, jak zauważyła Spears, Kevin ma już wystarczająco dużo:

 

Kevin, masz już czwórkę dzieci! nie potrzebujesz ich więcej. Proszę Cię, przemyśl to!

 

Obawiając się, że ktoś może zrozumieć o co tym razem jej chodzi, Britney dodała, że jeśli Kevin zgodzi się na przecięcie nasieniowodów, ona podwiąże sobie jajowody... By zachęcić go do zabiegu, zapewniła, że pokryje wszystkie koszty.

 

Z krępującej sytuacji starali się wybrnąć prawnicy Britney, którzy jej prośbę tłumaczą tym, że piosenkarka, która co miesiąc wypłaca K-Fed'owi pokaźną sumę alimentów, chce, by jej pieniądze szły wyłącznie na Seana Pretsona i Jaydena Jamesa, a nie na potencjalne, nowe dzieci Federline'a.

 

Ok, tylko co do potencjalnych nowych dzieci Kevina mają jajowody Britney?!