Doda czule obejmowała Tuska!

Finał wczorajszego wydania programu "Teraz My" zaskoczył wszystkich, a najbardziej Donalda Tuska. Do nowowybranego premiera wyszła... Doda - ubrana w krótkie szorty w "ocelota". Gwiazda czule objęła Tuska, a potem specjalnie dla niego zaśpiewała.

 

 Doda i Donald Tusk w programie "Teraz my"

 

Gdy Donald Tusk zobaczył w programie "Teraz My" Dodę zrobił "wielkie oczy".

To niemożliwe.

Jak potem zdradzili prowadzący Andrzej Morozowski i Tomasz Sekielski, nie trzeba było długo namawiać Dody, żeby zaśpiewała dla Donalda. Na propozycję miała powiedzieć:

Z dziką rozkoszą!

I nie kłamała. Gdy zobaczyła Tuska, wyściskała go, a premier pocałował ją w policzek. Następnie zaśpiewała na żywo specjalnie dla przystojnego polityka kawałek "To jest to". Przed występem Doda znów mu schlebiała.

To jest piosenka o tym, że miłość, pieniądze i sława nie do końca dają nam absolutną radość . Najważniejsze, by mieć w sobie to coś. Coś co niewątpliwie ma nasz premier Donald Tusk, coś czym zauroczył całą Polskę. Tak jak ja.

To był naprawdę emocjonujący wieczór. Czyżby Doda pretendowała do roli Marylin Monroe?

 

 Donald Tusk, Dorota Rabczewska

Więcej o: