Łukasz Płoszajski rzuca aktorstwo

To musiało się tak skończyć. Łukasz Płoszajski jest znudzony pracą na planie serialu "Pierwsza miłość". Kilka dni temu aktor zdecydował się na desperacki krok, który wywrócił jego życie do góry nogami. Co zrobił?


To nie żart. Łukasz Płoszajski nie chce być już tylko aktorem. To dla niego stanowczo za mało! Aktor z mniejszym i większym powodzeniem śpiewał w pierwszej edycji "Jak Oni Śpiewają". Być może z tego powodu zaczął poważnie myśleć o estradowej karierze. Płoszajski ma w planach nagranie płyty.

 

Za kilka dni wchodzę do studia nagraniowego, żeby nagrać pierwszą piosenkę. Potem zaś zajmę się pracą nad całą płytą. Prawdopodobnie album ukaże się w przyszłym roku. - mówi Łukasz.

Płoszajski na razie nie chce zdradzić szczegółów. Wiadomo, że aktor już po zakończeniu pierwszej edycji "JOŚ" zaczął szukać specjalistów, którzy mogliby zająć się jego solową karierą. Wśród osób współpracujących z aktorem nie zabrakło Tomka Luberta, autor największych przebojów Dody i wielu innych artystów. Czy współpraca z założycielem Virgin przyniesie Płoszajskiemu sukces? Nie wiadomo. Łukasz jednak jest przekonany, że warto podjąć to ryzyko, bo w końcu życie jest tylko jedno. Nie możemy doczekać się na efekty jego pracy!