Dramat na lodowisku!

Jutro uczestnicy show "Gwiazdy tańczą na Lodzie" wystąpią na tafli aż dwa razy. A to oznacza, że muszą o wiele więcej czasu poświęcać na treningi. Tymczasem TVP podjęło decyzję, która wszystkich zszokowała. Jaką?

To już pewne. Drugie lodowisko, na którym trenowali uczestnicy show Dwójki nie istnieje. TVP zdecydowało się na drastyczne cięcia kosztów związanych z produkcją show i zlikwidowało lodowisko. Teraz gwiazdy nie dość jest ich mniej, to nie mają gdzie ćwiczyć układów tanecznych. Nic dziwnego, że do jedynej tafli lodu ustawiają się kolejki.

To prawda. Skasowali drugie lodowisko, na którym do tej pory odbywały się treningi. Nie wiem jak będziemy teraz ćwiczyć, ale pracy z każdym odcinkiem mamy coraz więcej. - opowiada Anna Popek.

Tak źle jeszcze nie było. Wszystko wskazuje na to, że Dwójka dosłownie zostawiła gwiazdy na lodzie. Jak twierdzą pracownicy związani z produkcją show, niektórzy uczestnicy już tańczą w nocy. Cóż popularność sporo kosztuje...

 

 Rafał Mroczek i Aneta Kowalska