Marcin Miller zdradził żonę?

Disco Polo powraca na festyny (choć w zasadzie nigdy ich nie opuściło), a więc i życie muzyków bardzo się poprawiło. Marcin Miller brak gotówki i fanki nie narzeka. Czy ulega pokusie?

 

Teraz już nie, jak sam mówi, ale jeszcze kilka lat temu, gdy pojawiły się duże pieniądze i tłumy fanek, zdarzały się imprezy do rana i przelotne znajomości. Na szczęście muzyk miał wtedy mądrą kobietę u boku, która potrafiła wybaczyć.

 

Wtedy była taki czas, że na niczym mi nie zależało. Uznałem: co ma być, to będzie. Całe szczęście, że u swego boku miałem tak wspaniałą kobietę. Jakoś to wszystko zniosła. Płakała, przeżywała, ale to bardzo dzielna kobieta. Jej cierpliwość i upór był kluczem do naszego małżeńskiego i rodzinnego szczęścia. Wyjaśniliśmy sobie wszystko. Doceniam to, co mam. Po każdym koncercie powrót do domu, żony i synów to wielkie szczęście - czytamy w wywiadzie na łamach "Świat&Ludzie".

 

A jakie podejście ma Marcin do swojej twórczości?

Na początku nie miałem z muzyki żadnych pieniędzy. Mimo, że tak było, szedłem do przodu i nie poddawałem się. Jestem "artystyczną dziwką", która robi ludziom dobrze. Takie jest moje zadanie. Wywiązuję się zniego dobrze i dlatego dostaję za to pieniądze - dodaje.

 

Nam też Marcin opowiadał o swojej muzyce:

Więcej o:
Komentarze (90)
Marcin Miller zdradził żonę?
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    piśka piśka piśka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

  • Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    ble ble ble........................

  • Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    gosc ma narabane w gówce jak cyganka w tobołku,zarywa laski a mowi ze kocha zone i tak ze sie przyznał ze zdradził

  • Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    Jesteś jak wszyscy faceci. nie doceniasz tego co masz

  • Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    ciekawe dlaczego pewnie była dla niego wredna może??

  • Gość: hfgjghjkfh

    0

    wg mnie on ją i tak kiedyś zostawi. przecież ona już jest stara i brzydka xdd

  • Gość: d a

    0

    Ja bym na jej miejscu nie walczyła on niego - on tego nie warta. Babiarz i tyle. No ale są kobiety, które uznają, że po trupach do władzy. Ciekawe, w jakiej klatce go trzyma hahaha! Ale czas nie stoi w miejscu, widać po niej, że się zestarzała, a wiecznie chciałaby grać młodą.

  • Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    marcin bym chciał cie poznac fajnie grasz kiedy bedziesz w toruniu to moj nr zadzwon to pogadzamy722145534

  • Gość: Gość

    0

    i tak cie kocham jesteś zajefajny

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX