Tomek Makowiecki wydziwia

Tomek Makowiecki zaprezentował okładkę swojej nowej płyty. Poznaliśmy też tytuł: Ostatnie wspólne zdjęcie Bonnie & Clyde. Że co?!

 

W październiku ukaże się trzecia płyta Tomka Makowieckiego. Muzyk zapowiada zmiany i nowych współpracowników. Na razie jedno wiemy na pewno: marzy mu się start w konkursie na najdziwniejszy tytuł płyty. I ma całkiem spore szanse.

 

Krążek będzie zatytułowany "Ostatnie wspólne zdjęcie Bonnie & Clyde". Na albumie znajdzie się 11 piosenek utrzymanych w melancholijnym i melodyjnym pop-rockowym klimacie.

 

Płyta będzie trochę mniej gitarowa. Można powiedzieć, że będzie bardziej dostojna - i kompozycyjnie i brzmieniowo. Wprowadzam trochę aranżacji orkiestrowych - pojawią się skrzypce, instrumenty dęte. To będzie trochę inny klimat niż ten, z którym do tej pory byłem kojarzony. Na pewno płyta ta będzie bardziej dojrzała. Nie tylko ja tak to odbieram, ale także ludzie, którym prezentuje nowe utwory. Nadal jednak są to po prostu ładne, melodyjne piosenki - mówi Tomek.

 

Informacje znaleźliśmy na serwisie Infomuzyka.pl