Ola Kwaśniewska nie przepracowuje się. I tak dobrze sobie radzi z finansami: Nie narzekam!

Ola Kwaśniewska niechętnie mówi o swoich zarobkach. W nowym wywiadzie dziennikarka wyznała jednak, że nie musi martwić się o pieniądze, bo zawsze może liczyć na wsparcie swojego męża.
Beztroskie życie Oli Kwaśniewskiej Była pierwsza córka wyznaje, że zawsze może liczyć na wsparcie swojego męża Ola Kwaśniewska od kilku lat realizuje się w pracy dziennikarki. Do niedawna córka byłej pary prezydenckiej prowadziła w Polsat Cafe program "Mała Czarna". Po zdjęciu show z anteny pozostała jej tylko współpraca z jednym z dwutygodników, dla którego przeprowadza wywiady z gwiazdami. Kwaśniewska ma teraz dużo czasu na realizowanie swojej innej wielkiej pasji, jaką są podróże. Z pewnością pomaga jej w tym fakt, że nie musi martwić się o pieniądze. Nie lubię mówić o pieniądzach, ale nie narzekam. To, co zarabiam, mi wystarczy, a poza tym mam jeszcze męża, który dokłada się do naszego gospodarstwa domowego. Pieniądze z mojej pracy nie są więc najbardziej oczekiwanym dochodem każdego miesiąca - wyznała szczerze w rozmowie z "Super Expressem" Ola Kwaśniewska. Praca dziennikarki nie jest dla niej zbyt wyczerpująca, dzięki czemu celebrytka ma czas na realizowanie innych zainteresowań i pasji. Spotykam się z fajnymi ludźmi, rozmawiam z nimi, a potem piszę wywiady - wyjaśnia Kwaśniewska. Zawsze muszę się tłumaczyć, że to mało, ale ta praca daje mi wiele satysfakcji i to jest najważniejsze - dodała Kwaśniewska w rozmowie z "SE". Nic, tylko pozazdrościć!

Ola Kwaśniewska od kilku lat realizuje się w pracy dziennikarki. Do niedawna córka byłej pary prezydenckiej prowadziła w Polsat Cafe program "Mała Czarna". Po zdjęciu show z anteny pozostała jej tylko współpraca z jednym z dwutygodników, dla którego przeprowadza wywiady z gwiazdami.

Nic więc dziwnego, że Kwaśniewska ma dużo czasu na realizowanie swojej innej wielkiej pasji, jaką są podróże. Z pewnością pomaga jej w tym fakt, że nie za bardzo musi martwić się o pieniądze.

Nie lubię mówić o pieniądzach, ale nie narzekam. To, co zarabiam, mi wystarczy, a poza tym mam jeszcze męża, który dokłada się do naszego gospodarstwa domowego. Pieniądze z mojej pracy nie są więc najbardziej oczekiwanym dochodem każdego miesiąca - wyznała szczerze w rozmowie z "Super Expressem" Ola Kwaśniewska.

Praca dziennikarki nie jest dla niej zbyt wyczerpująca, dzięki czemu celebrytka ma czas na realizowanie innych zainteresowań i pasji.

Spotykam się z fajnymi ludźmi, rozmawiam z nimi, a potem piszę wywiady - wyjaśnia Kwaśniewska. Zawsze muszę się tłumaczyć, że to mało, ale ta praca daje mi wiele satysfakcji i to jest najważniejsze - dodała Kwaśniewska w rozmowie z "SE".

Nic, tylko pozazdrościć!

 

IN