Natalia Siwiec na meczu. Sexy? Tak, ale fani i tak się przyczepili. "Spódniczka genialna, ale to? NIEWYBACZALNE!". Odpowiada

Natalia Siwiec znowu kibicuje Polakom. Na mistrzostwa Euro wybrała się specjalnie do Paryża, a całą wyprawę udokumentowała na swoim Instagramie.

Natalia Siwiec nie da nam szybko zapomnieć o tym, że to ona jest pierwszą damą polskiego futbolu. Na swoim Instagramie opublikowała szeroką relację ze swojego wyjazdu do Paryża na mecz Polska - Niemcy.

 

#snapchat : natalia_siwiec ?????????????????? #eurocup2016 #paris

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika NATALIA SIWIEC Official? (@nataliasiwiec.official)

Modelka jak zwykle mogła liczyć na komplementy.

Kochana, trybuny znowu będą błyszczały.
Mam nadzieję, że nie pokażą meczu, tylko ciebie przez 90 minut, to by było wspaniałe - czytamy w komentarzach.

Gwiazda często wchodzi w dyskusję z fanami i trzeba przyznać, że wychodzi jej to bardzo błyskotliwie.

U Pazdana w aucie? - zapytał jeden z fanów
Jeśli ta osoba to kierowca Ubera w Paryżu to tak - zripostowała Siwiec.

Miss Euro 2012 umieściła też krótki filmik z trybun. W komentarzach fanki wypomniały jej, że lansuje się bez szczególnego zainteresowania piłką nożną. Chodziło o jeden szczegół...

Jeszcze żeby umiała szalik trzymać dobrą stroną...
Brawo, że nawet szalik nie jest w odpowiednią stronę... Kibicem jest się zawsze, a nie dla jakiegoś szpanu. Mimo dużej sympatii to jednak widać sztuczność i "kibicowanie" tylko dla rozgłosu.
Spódniczka genialna, Natalia genialna, ale trzymanie szalika do góry nogami niewybaczalne - pisały.

Celebrytka szybko odniosła się do fali negatywnych komentarzy.

Oj nie, oczywiście. Kara za to! Tym bardziej, że luźno go trzymałam i jak Mariusz zaczął mnie nagrywać to po prostu go uniosłam tak jak miałam. Niestety los sprawił, że jestem jedyną osobą na świecie, która tak zrobiła - ucięła.

Drogie Panie, po co tyle emocji?

 

MK