Marina Łuczenko pośród najpiękniejszych WAGs Euro 2016. Wyróżniono ją za... PADNIECIE

Marina Łuczenko po ślubie z Wojciechem Szczęsnym cieszy się dużym zainteresowaniem nie tylko w Polsce. Teraz doceniła ją również redakcja brytyjskiego "Daily Mail"!
Łuczenko doceniona Ukochaną Szczęsnego doceniła redakcja brytyjskiego "Daily Mail"! Marina Łuczenko została zaliczona przez redakcję brytyjskiego dziennika "Daily Mail" do grona najpiękniejszych WAGs piłkarzy grających na Euro 2016. Marina Łuczenko w Polsce od dawna uważana jest za jedną z najpiękniejszych gwiazd. Teraz, gdy wokalistka jest już oficjalnie żoną Wojciecha Szczęsnego, jej popularność rośnie również za granicą. Gwiazda została zaliczona przez redakcję brytyjskiego dziennika "Daily Mail" do grona najpiękniejszych WAGs, czyli Żon i Dziewcząt piłkarzy grających na mistrzostwach Euro 2016! Czym Marina zasłużyła sobie na to wyróżnienie? Okazuje się, że nie tylko swoją urodą, ale również... popularnością na Instagramie. Zdaniem dziennikarzy tabloidu, dziewczyny innych piłkarzy nie mają z naszą pięknością żadnych szans! Były obrońca Arsenalu był tak podekscytowany swoimi zaręczynami z Mariną, że z radością pochwalił się tym faktem w sieci. Piękność spędza większość czasu w Rzymie, gdzie teraz pracuje Szczęsny, ale znajduje też czas, by brać udział w licznych sesjach zdjęciowych w Los Angeles i innych metropoliach. - czytamy na stronie "Daily Mail". Co ciekawe, zdaniem redaktorów Marina Łuczenko jest... modelką, specjalizującą się w sesjach w kostiumach kąpielowych! Myślicie, że będzie zadowolona z takiego wyróżnienia?

Marina Łuczenko w Polsce od dawna uważana jest za jedną z najpiękniejszych gwiazd. Teraz, gdy wokalistka jest już oficjalnie żoną Wojciecha Szczęsnego, jej popularność może sięgnąć także innych krajów.

Łuczenko właśnie została bowiem zaliczona przez redakcję brytyjskiego dziennika "Daily Mail do grona najpiękniejszych WAGs, czyli Żon i Dziewcząt piłkarzy grających na mistrzostwach Euro 2016!

Czym Marina zasłużyła sobie na to wyróżnienie? Okazuje się, że nie tylko swoją urodą, ale również... popularnością na Instagramie. Zdaniem dziennikarzy tabloidu, po jej ślubie ze Szczęsnym pozostałe miłości piłkarzy nie mają z naszą pięknością żadnych szans!

Były obrońca Arsenalu był tak podekscytowany swoimi zaręczynami z urodzoną na Ukrainie Mariną, że z radością pochwalił się tym faktem w sieci - czytamy na stronie "Daily Mail". - Piękność spędza większość czasu w Rzymie, gdzie teraz pracuje Szczęsny, ale znajduje też czas, by brać udział w licznych sesjach zdjęciowych w Los Angeles i innych metropoliach.

Co ciekawe, Marina Łuczenko jest według redaktorów gazety nie wokalistką, lecz... modelką, specjalizującą się w dodatku w sesjach w kusych kostiumach kąpielowych!

Myślicie, że Marina będzie zadowolona z takiego wyróżnienia?

 

IN