Amber Heard z sądu wyszła z kamienną twarzą, ale w samochodzie... "Rozsypała się na kawałki". Aż przykro patrzeć na te zdjęcia

Amber Heard po przesłuchaniu przez sąd nie wytrzymała, i wchodząc do samochodu, wybuchnęła płaczem.
Amber Heard po wyjściu z sądu płakała Amber Heard po przesłuchaniu przez sąd nie wytrzymała Amber Heard po przesłuchaniu przez sąd nie wytrzymała, i wchodząc do samochodu, wybuchnęła płaczem. Amber Heard w piątek została przesłuchana przez sąd w Los Angeles. Szczegółowo opisała, w jaki sposób Johnny Depp znęcał się nad nią. Kiedy wychodziła z budynku, na jej twarzy wyraźnie widać było siniaki, jakie miały powstać po tym, jak gwiazdor rzekomo rzucił w nią telefonem. Amber Heard była spokojna, ale kiedy wsiadła do samochodu, rozpłakała się. - Dosłownie rozsypała się na kawałki - skomentował tmz.com. "Daily Mail" przytacza fragmenty jej zeznań. "Często zachowywał się jak paranoik, przerażał mnie swoimi wybuchami i wiele razy udowadniał, że stanowi fizyczne zagrożenie i/lub zagraża mojemu życiu. Chwycił komórkę jak miotacz w baseballu i rzucił we mnie, uderzając mnie z wielką siłą w policzek i oko. Kiedy usiłowałam wstać z kanapy, zaczął mnie ciągnąć za włosy. Wciąż krzyczał na mnie, bił i gwałtownie chwytał za twarz" - czytamy. Powiedziała też, że skończyło się to dopiero wtedy, kiedy przybył na pomoc przyjaciel, którego wezwała SMS-em. Serwis podaje, że policja nie znalazła jednak dowodów przestępstwa, choć Amber Heard zrobiła sobie zdjęcie po tym, jak miała zostać uderzona przez męża. Ostatecznie jednak Johnny Depp otrzymał zakaz zbliżania się do Amber Heard na odległość mniejszą niż 100 jardów (ok. 91 metrów) do czasu kolejnego przesłuchania, które planowane jest na koniec czerwca. Tego dnia kiedy Amber Heard była przesłuchiwana, Johnny Depp ze swoim zespołem The Hollywood Vampires występował w Portugalii na festiwalu rockowym. Gwiazdor dostał ogromne wsparcie od fanek, które wyrażały swoje przywiązanie do niego hasłami "Moje serce bije dla ciebie" czy "Kocham cię na zawsze".

Amber Heard w piątek została przesłuchana przez sąd w Los Angeles. Szczegółowo opisała, w jaki sposób Johnny Depp znęcał się nad nią. Kiedy wychodziła z budynku, na jej twarzy wyraźnie widać było siniaki, jakie miały powstać po tym, jak gwiazdor rzekomo rzucił w nią telefonem. Amber Heard była spokojna, ale kiedy wsiadła do samochodu, rozpłakała się.

Dosłownie rozsypała się na kawałki - skomentował tmz.com.

Amber HeardJUL/X17online.com / JUL/X17online.com

"Daily Mail" przytacza fragmenty jej zeznań.

Często zachowywał się jak paranoik, przerażał mnie swoimi wybuchami i wiele razy udowadniał, że stanowi fizyczne zagrożenie i/lub zagraża mojemu życiu.
Chwycił komórkę jak miotacz w baseballu i rzucił we mnie uderzając mnie z wielką siłą w policzek i oko. Kiedy usiłowałam wstać z kanapy, zaczął mnie ciągnąć za włosy. Wciąż krzyczał na mnie, bił i gwałtownie chwytał za twarz - czytamy.

Powiedziała też, że skończyło się to dopiero wtedy, kiedy przybył na pomoc przyjaciel, którego wezwała SMS-em.

Serwis podaje, że policja nie znalazła jednak dowodów przestępstwa, choć Amber Heard zrobiła sobie zdjęcie po tym, jak miała zostać uderzona przez męża. Ostatecznie jednak Johnny Depp otrzymał zakaz zbliżania się do Amber Heard na odległość mniejszą, niż 100 jardów (ok. 91 metrów) do czasu kolejnego przesłuchania, które planowane jest na koniec czerwca.

Tego dnia kiedy Amber Heard była przesłuchiwana, Johnny Depp ze swoim zespołem The Hollywood Vampires występował w Portugalii na festiwalu rockowym. Gwiazdor dostał ogromne wsparcie od fanek, które wyrażały swoje przywiązanie do niego hasłami "Moje serce bije dla ciebie" czy "Kocham cię na zawsze".

JZ