Michał Figurski ma wsparcie od byłej żony. Ona też go potrzebuje: "Chciałaby, żeby Michał zaczął pomagać jej finansowo"

Michał Figurski od ponad 8 miesięcy walczy o powrót do zdrowia po wylewie. Przez ten czas mógł liczyć na pomoc swojej byłej żony. Na Odetę Moro spadł ciężar wszystkich zobowiązań finansowych pary.
Odeta Moro wspiera byłego męża Michał Figurski walczy o powrót do zdrowia. Na jego byłą żonę spadł ciężar zobowiązań finansowych Odeta Moro od ponad dwóch lat nie jest już żoną Michała Figurskiego, jednak bardzo angażuje się w jego powrót do zdrowia i rehabilitację. Dziennikarz we wrześniu ubiegłego roku przeszedł wylew i od tamtej pory nie wrócił do pełnej sprawności. Wsparcie eksżony musi być teraz dla dziennikarza bezcenne, bo niedawno okazało się, że ta sytuacja była zbyt trudna dla jego nowej partnerki, Jagny Błażejewskiej. Niestety, ciężar opieki nad wymagającym jeszcze długiego leczenia Figurskim zaczyna być bolesny także dla jego byłej małżonki. Moro zapewnia jednak, że nie przestanie go wspierać. Michał może liczyć na moje wsparcie. Tutaj nic się nie zmieniło. I to tyle. Wspieram go i myślę, że tutaj należy postawić kropkę - wyznała w rozmowie z "Super Expressem" dziennikarka. Sytuacja finansowa pary jest jednak dość skomplikowana. Przed rozwodem zaciągnęli oni bowiem kilka kredytów, których spłata spadła teraz całkowicie na Odetę Moro. Odeta od roku wspiera go w najtrudniejszych sytuacjach, bo uważa, że tak trzeba. Ale chciałaby, żeby Michał wreszcie zaczął pomagać jej finansowo. Od roku sama pokrywa koszty ich wszystkich wspólnych zobowiązań kredytów, zaciągniętych przed rozwodem. Pracuje na kilka etatów, żeby na to zarobić. Ma świadomość, że jeśliby tego nie zrobiła, komornik w końcu i tak przyszedłby do niej, ponieważ Michał nie ma teraz pieniędzy - zdradza w "SE" znajomy dziennikarki. Jakby tego było jednak mało, to byli małżonkowie wciąż nie przeprowadzili też ostatecznego podziału majątku. Odeta Moro nie zamierza jednak z tym się spieszyć. Odeta na razie nie myśli o podziale majątku. Nie będzie się szarpać z Michałem o dom. Teraz zależy jej przede wszystkim na tym, by córka jak najdłużej miała ojca w dobrej formie. Robi wszystko, by tak się stało. A podziału majątku mogą przecież dokonać nawet w odległej przyszłości - relacjonuje informator "Super Expressu".

Odeta Moro, choć od ponad dwóch lat nie jest już żoną Michała Figurskiego, bardzo angażuje się w jego powrót do zdrowia i rehabilitację , który we wrześniu ubiegłego roku przeszedł wylew. Wsparcie eksżony musi być teraz dla dziennikarza bezcenne, bo niedawno okazało się, że ta sytuacja była zbyt trudna dla jego nowej partnerki, Jagny Błażejewskiej.

ZOBACZ: Michał Figurski rozstał się z partnerką? POTWIERDZA na Fb! "Te same łgarstwa powtarzane setki razy"

Niestety, ciężar opieki nad wymagającym jeszcze długiego leczenia Figurskim zaczyna być bolesny także dla jego byłej małżonki. Moro zapewnia jednak, że nie przestanie go wspierać.

Michał może liczyć na moje wsparcie. Tutaj nic się nie zmieniło. I to tyle. Wspieram go i myślę, że tutaj należy postawić kropkę - wyznała w rozmowie z "Super Expressem" dziennikarka.

Sytuacja finansowa pary jest jednak dość skomplikowana. Przed rozwodem zaciągnęli oni bowiem kilka kredytów, których spłata spadła teraz całkowicie na Odetę Moro.

Odeta od roku wspiera go w najtrudniejszych sytuacjach, bo uważa, że tak trzeba. Ale chciałaby, żeby Michał wreszcie zaczął pomagać jej finansowo. Od roku sama pokrywa koszty ich wszystkich wspólnych zobowiązań kredytów, zaciągniętych przed rozwodem. Pracuje na kilka etatów, żeby na to zarobić. Ma świadomość, że jeśliby tego nie zrobiła, komornik w końcu i tak przyszedłby do niej, ponieważ Michał nie ma teraz pieniędzy- zdradza w "SE" znajomy dziennikarki.

Jakby tego było jednak mało, to byli małżonkowie wciąż nie przeprowadzili też ostatecznego podziału majątku. Odeta Moro nie zamierza się jednak z tym teraz spieszyć.

Odeta na razie nie myśli o podziale. Nie będzie się szarpać z Michałem o mieszkanie ani o dom. Teraz zależy jej przede wszystkim na tym, by córka jak najdłużej miała ojca w dobrej formie. Robi wszystko, by tak się stało. A podziału majątku mogą przecież dokonać nawet w odległej przyszłości.

Podziwiacie jej siłę?

 

IN

Czy Odeta Moro powinna wspierać finansowo byłego męża?