Córka Bruce'a Willisa wściekła na grafików. Drastycznie poprawili jej zdjęcie w Photoshopie. "To mnie obraża"

Rumer Willis wzięła udział w sesji zdjęciowej dla "Vanity Fair". Efekt? Na zdjęciach nie do końca przypominała siebie, co dosadnie skomentowała na Instagramie.
Córka Willisa wściekła na grafików Drastycznie poprawili jej zdjęcie w Photoshopie. "To mnie obraża" Nie jest tajemnicą, że każda sesja zdjęciowa przechodzi przez ręce grafika. Większość gwiazd raczej nie ma nic przeciwko, a już na pewno nie oburza się, gdy na okładce pisma prezentują się młodziej, piękniej, lepiej. Rumer Willis należy do nielicznego grona osób, które wolą pokazać, jak wyglądają naprawdę. Gdy grafik magazynu "Vanity Fair" poprawił jej twarz i zmniejszył szczękę, córka Demi Moore i Bruce'a Willisa zareagowała ostrym i stanowczym wpisem. Proszę wszystkich moich fanów i przyjaciół, którzy udostępnili to zdjęcie, o usunięcie go. Fotograf poddał moją twarz obróbce w Photoshopie i moja szczęka wydaje się dużo mniejsza -napisała aktorka. Co więcej, Willis ingerencję grafika bez jej wiedzy i zgody nazywa przemocą. Kiedy ktoś tak drastycznie stara się zmienić mój wygląd, to mnie obraża. Lubię to jak wyglądam i nie popieram ludzi, którzy chcą to zmienić, abym była piękniejsza. Nie wiem, czy zdają sobie sprawę z tego, że to jest forma przemocy, na która się nie zgadzam - wyjaśnia. Willis nie jest pierwszą gwiazdą, która w ten sposób zareagowała na pracę grafików. Kate Winslet, gdy podpisywała kontrakt z L'Oreal postawiła jeden warunek: żadnego retuszu. Uważam, że jesteśmy odpowiedzialni za młode pokolenie kobiet. One oglądają magazyny i zaczynają myśleć, że tak właśnie wyglądają kobiety sukcesu, więc chcą też takie być - argumentowała brytyjska aktorka.

Nie jest tajemnicą, że każda sesja zdjęciowa przechodzi przez ręce grafika. Większość gwiazd raczej nie ma nic przeciwko, a już na pewno nie oburza się, gdy na okładce pisma prezentują się młodziej, piękniej, lepiej. Rumer Willis należy do nielicznego grona osób, które wolą pokazać, jak wyglądają naprawdę. Gdy grafik magazynu "Vanity Fair" poprawił radykalnie jej twarz i zmniejszył szczękę, córka Demi Moore i Bruce'a Willisa zareagowała ostrym i stanowczym wpisem.

Proszę wszystkich moich fanów i przyjaciół, którzy udostępnili to zdjęcie, o usunięcie go. Fotograf poddał moją twarz obróbce w Photoshopie i moja szczęka wydaje się dużo mniejsza.

Willis taką ingerencję bez jej wiedzy i zgody nazywa przemocą.

Kiedy ktoś tak drastycznie stara się zmienić mój wygląd, to mnie obraża. Lubię to jak wyglądam i  nie popieram ludzi, którzy chcą to zmienić, abym była piękniejsza. Nie wiem czy zdają sobie sprawę z tego, że to jest forma przemocy, na która się nie zgadzam.

Willis nie jest pierwszą gwiazdą, która w ten sposób zareagowała na pracę grafików. Kate Winslet, gdy podpisywała kontrakt z L'Oreal postawiła jeden warunek: żadnego retuszu.

Uważam, że jesteśmy odpowiedzialni za młode pokolenie kobiet. One oglądają magazyny i zaczynają myśleć, że tak właśnie wyglądają kobiety sukcesu, więc chcą też takie być - argumentowała aktorka.

WJ