Dorota Szelągowska o NOWYM partnerze. "Patrzy na mnie nieprzytomnym wzrokiem i...". Co za historia!

Dorota Szelągowska opublikowała na Facebooku zabawną historię ze swojego życia. W rolach głównych jej partner i... nowy remont w ich wspólnym mieszkaniu. Najprawdopodobniej dekoratorka przypadkowo zdradziła, że zamieszkała z ukochanym.

Dorota Szelągowska po rozstaniu z Adamem Sztabą, od kilku miesięcy jest w nowym związku. Chociaż nie wiadomo zbyt wiele o jej miłości, to nie ukrywa swojego szczęścia (co przyznała w wywiadzie z Karoliną Korwin Piotrowską, w "Maglu towarzyskim). Jeden z ostatnich wpisów na fanpage'u dekoratorki zdradza jednak o wiele więcej. Zaczęło się intrygująco - okazało się, że Szelągowska planuje remont w swoim mieszkaniu. Wygląda na to, że para razem zamieszkała.

Niespokojna noc. Budzi mnie każdy szmer, koty natarzczywie domagają się pieszczot pod groźbą gryzienia, latarnia świeci zbyt jasno. Nie mogę spać. O 4:40 znajduję prawdziwy powód - to wina sypialni! Oczywista oczywistość! Idę do kuchni, robię sobie kawę, otwieram komputer i robię nowy projekt. Półtorej godziny później rysuję ostatnią gałkę drzwi od szafy w sypialni w której na pewno będzie mi się wspaniale spać. Cichutko wracam do łóżka. Mój chłopak patrzy na mnie nieprzytomnym wzrokiem i pyta dlaczego nie śpię.
-Przez naszą sypialnię - odpowiadam
- Zrobiłaś nowy projekt? -widocznie odpowiedź wydaje mu się oczywista.
- Tak.
-Skończyłaś?
- Yhmm
-To kiedy zaczynamy remont?
- Za jakiś tydzień...
- Acha, to mogę jeszcze troszkę pospać - mówi uspokojony i zakopuje się pod kołdrą.
Pełnia szczęścia proszę Państwa Emotikon smile
Dobrego dnia
Do.
Niespokojna noc. Budzi mnie każdy szmer, koty natarczywie domagają się pieszczot pod groźbą gryzienia, latarnia świeci zbyt jasno. Nie mogę spać. O 4:40 znajduję prawdziwy powód - to wina sypialni! Oczywista oczywistość! Idę do kuchni, robię sobie kawę, otwieram komputer i robię nowy projekt. Półtorej godziny później rysuję ostatnią gałkę drzwi od szafy w sypialni w której na pewno będzie mi się wspaniale spać. Cichutko wracam do łóżka. Mój chłopak patrzy na mnie nieprzytomnym wzrokiem i pyta dlaczego nie śpię - napisała dekoratorka.

Ciąg dalszy historii, to dialog między Szelągowską, a jej partnerem.

- Przez naszą sypialnię - odpowiadam
- Zrobiłaś nowy projekt? -widocznie odpowiedź wydaje mu się oczywista
- Tak.
- Skończyłaś? 
- Yhmm
- To kiedy zaczynamy remont? 
- Za jakiś tydzień...
- Acha, to mogę jeszcze troszkę pospać - mówi uspokojony i zakopuje się pod kołdrą.

Prowadząca programów w TVN Style na pewno będzie mogła liczyć na pomoc swojego ukochanego. Chociaż remonty to żywioł Szelągowskiej, to jednak wiercenie dziur i cięższe prace pozostawia mężczyźnie - przynajmniej jeżeli jest mowa o jej mieszkaniu. Taki układ ról odpowiada Szelągowskiej, a swoje szczęście wyraziła krótko podsumowując tę historię.

Pełnia szczęścia proszę Państwa.  Dobrego dnia.

 

Niespokojna noc. Budzi mnie każdy szmer, koty natarzczywie domagają się pieszczot pod groźbą gryzienia, latarnia świeci...

Opublikowany przez Dorota Szelągowska na  3 kwietnia 2016

 

 

 

KS