Victoria Beckham obsesyjnie dba o figurę. Nie zgadniecie, co zamawia w restauracjach. "Jest bardzo spięta i je zawsze to samo"

Victoria Beckham od lat jest bardzo szczupła. Teraz wiadomo, czemu gwiazda zawdzięcza swoją figurę.
Victoria Beckham obsesyjnie dba o figurę Nie zgadniecie, co zamawia w restauracjach... Victoria Beckham to niewątpliwie ikona stylu i elegancji. Projektantka bardzo dba o swój wizerunek i figurę. Gwiazda urodziła czworo dzieci, jednak nadal może pochwalić się bardzo szczupłą sylwetką. Niestety, w życiu nie ma nic za darmo i wygląda na to, że figura Victorii to efekty wielu wyrzeczeń. Dziennikarzom magazynu "Heat" udało się porozmawiać z Wolfgangiem Puckiem, uwielbianym przez celebrytów kucharzem, którego restauracji w Los Angeles często odwiedza rodzina Beckhamów. David Beckham nie odmawia sobie przyjemności zjedzenia najlepszego steku w mieście, ale jego małżonka jest zdecydowanie bardziej konsekwentna w pilnowaniu swojej diety. David uwielbia mięso, ale Victoria zadowala się warzywami na parze. Zwykle zamawia szpinak z odrobiną soli i to wszystko! - zdradził Puck. Wygląda też na to, że znana ze swojej skwaszonej miny projektantka nie podbiła serca słynnego szefa kuchni. Victoria jest wiecznie spięta i nadęta. Wszystko musi być zawsze idealnie przygotowane, a ona sama nie jest zainteresowana rozmową z nikim z obsługi czy innymi gośćmi - powiedział Wolfgang Puck. Czy Victoria Beckham naprawdę jest aż tak niesympatyczna? Jak sądzicie?

Victoria Beckham to niewątpliwie jedna z największych ikon stylu i elegancji. Projektantka bardzo dba o swój wizerunek i figurę, i pomimo czterech ciąży może pochwalić się bardzo szczupłą sylwetką.

Niestety, w życiu nie ma nic za darmo i wygląda na to, że figura Beckham to efekty dużych wyrzeczeń ze strony gwiazdy. Dziennikarzom magazynu "Heat" udało się bowiem porozmawiać z Wolfgangiem Puckiem, uwielbianym przez celebrytów kucharzem, którego restauracji w Los Angeles często odwiedza rodzina Beckhamów.

O ile jednak mąż byłej Spicetki, David Beckham, nie odmawia sobie przyjemności zjedzenia najlepszego steku w mieście, to jego małżonka jest zdecydowanie bardziej konsekwentna w pilnowaniu swojej diety.

David uwielbia mięso, ale Victoria zadowala się warzywami na parze - zdradził Puck. - Zwykle zamawia szpinak z odrobiną soli i to wszystko!

Wygląda też na to, że znana ze swojej skwaszonej miny projektantka nie podbiła serca słynnego szefa kuchni.

Victoria jest wiecznie spięta i nadęta - powiedział Wolfgang Puck. - Wszystko musi być zawsze idealnie przygotowane, a ona sama nie jest zainteresowana rozmową z nikim z obsługi czy innymi gośćmi.

Beckham naprawdę sprawia Waszym zdaniem aż tak niesympatyczne wrażenie?

 

IN

Więcej o:
Komentarze (11)
Victoria Beckham obsesyjnie dba o figurę. Nie zgadniecie, co zamawia w restauracjach. "Jest bardzo spięta i je zawsze to samo"
Zaloguj się
  • Gość: XXXX

    Oceniono 10 razy 8

    Jest spięta i nadęta, bo cały czas myśli o jedzeniu. Niech zje coś dobrego, to jej się humor poprawi

  • morgana50

    Oceniono 9 razy 7

    gdybym ja miała chodzić CAŁY CZAS GŁODNA i cały czas jadła jedynie szpinak też byłabym spięta i nadęta - a restauracje kuszą wszelkimi smakowitymi zapachami ;))

  • Gość: g

    Oceniono 4 razy 4

    kiedy idziesz do najlepszej restauracji i płacisz grubą kasę to oczywiste że wszystko ma być najlepsze .

  • Gość: gosc

    Oceniono 3 razy 3

    A pomyśleliście, że nie wszyscy lubią "stejki"? Mnie odrzuca od samego zapachu mięsa.
    Nie dziwię się też Victorii, że może nie chcieć rozmawiać z obsługą. Znane osoby prawdopodobnie są ciągle przez kogoś zaczepiane i oczekuje się, że będą zawsze uśmiechnięte i miłe. A to też ludzie i też mogą mieć gorszy dzień.

  • Gość: le Ming

    Oceniono 1 raz 1

    Ja też nie jestem zainteresowany rozmowami z obsługą w restauracji. Ani z taksówkarzem. Ani z fryzjerem. To grzech?

  • Gość: bababalsamico

    0

    "Czterech ciąż" a nie "czterech ciąży"... Macie matury, Wy tam? A pisanie, że VB jest ikoną mody - no cóż, przeszła podobną zmianę, jak np. Doda, albo Joanna Przetakiewicz - od tandetnej "zdziry" do ikony stylu. Money, money, money...

  • Gość: rtg

    Oceniono 1 raz -1

    zaburzenia obsesyjno-kompulsywne do tego - m.in. w wyniku wieloletniego stresu charakteropatia...zycie z taka osoba to,koszmar

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX