Agnieszka Włodarczyk rzuciła Krawczyka przez Zając? Irytowała ją jedna rzecz. "Często się o to kłócili"

Agnieszka Włodarczyk zostawiła Mikołaja Krawczyka, bo była zazdrosna o Anetę Zając? Tak twierdzi "Fakt".
Dlaczego go rzuciła? Agnieszka Włodarczyk rzuciła Krawczyka przez Zając? Są różne teorie dotyczące przyczyn rozstania Agnieszki Włodarczyk i Mikołaja Krawczyka. Według "Faktu", aktorce nie podobały się jego relacje z Anetą Zając. Agnieszka Włodarczyk zostawiła Mikołaja Krawczyka, bo była zazdrosna o Anetę Zając? Tak twierdzi "Fakt". Były już różne teorie dotyczące przyczyn rozstania Agnieszki Włodarczyk i Mikołaja Krawczyka. Według najnowszej aktorka zakończyła związek, bo nie odpowiadały jej bliskie relacje partnera z Anetą Zając. - Agnieszka nie mogła tego znieść. Często się o to kłócili - twierdzi informator "Faktu". Krótko po rozstaniu Krawczyk nie dogadywał się z matką swoich dzieci, jednak z czasem układało się między nimi coraz lepiej. Obydwoje mieli na względzie dobro synów, a Włodarczyk tego nie rozumiała. - Doszło do tego, że aktor wolał się spotykać z dziećmi i byłą partnerką, niż trwać w toksycznej atmosferze z obecną ukochaną - donosi tabloid. Wprawdzie plotki o ponownym zejściu się Krawczyka i Zając można włożyć między bajki, ale zazdrosna Włodarczyk i tak uznała, że miarka się przebrała. Choć ostatnio pojawiły się plotki, że przyczyną rozstania znanej pary jest nowa miłość Krawczyka, tabloid stanowczo je dementuje. Co więcej, aktor ponoć jeszcze nie spisał związku z Włodarczyk na straty. - Jeszcze nie złożył broni i chce walczyć o powrót do Włodarczyk. Ale ona - przynajmniej na razie - nie chce o nim słyszeć - czytamy.

Były już różne teorie dotyczące przyczyn rozstania Agnieszki Włodarczyk i Mikołaja Krawczyka. Według najnowszej aktorka zakończyła związek, bo nie odpowiadały jej bliskie relacje partnera z Anetą Zając.

Agnieszka nie mogła tego znieść. Często się o to kłócili - twierdzi informator "Faktu".

Krótko po rozstaniu Krawczyk nie dogadywał się z matką swoich dzieci, jednak z czasem układało się między nimi coraz lepiej. Obydwoje mieli na względzie dobro synów, a Włodarczyk tego nie rozumiała.

Doszło do tego, że aktor wolał się spotykać z dziećmi i byłą partnerką, niż trwać w toksycznej atmosferze z obecną ukochaną - donosi tabloid. Wprawdzie plotki o ponownym zejściu się Krawczyka i Zając można włożyć między bajki, ale zazdrosna Włodarczyk i tak uznała, że miarka się przebrała.

Choć ostatnio pojawiły się plotki, że przyczyną rozstania znanej pary, jest nowa miłość Krawczyka, tabloid stanowczo je dementuje. Co więcej, aktor ponoć jeszcze nie spisał związku z Włodarczyk na straty.

Jeszcze nie złożył broni i chce walczyć o powrót do Włodarczyk. Ale ona - przynajmniej na razie - nie chce o nim słyszeć.

Kibicujecie im?

WJ

Pobierz nową aplikację Plotek na telefony z Androidem

POLUB NAS