Marta Wierzbicka pokazała mieszkanie i okazałą bibliotekę. A potem... "O Boże, powiedziałam to na głos?"

Marta Wierzbicka oprowadziła kamery programu "Uwaga. Kulisy sławy" po swoim nowym mieszkaniu na warszawskiej Saskiej Kępie. Przy okazji przyznała się do czegoś, czego nie miała w planach powiedzieć.

Marta Wierzbicka była bohaterką programu "Uwaga. Kulisy sławy". W programie oprowadziła kamery m.in. po swoim nowym mieszkaniu na warszawskiej Saskiej Kępie. Nowe lokum to efekt zmian, jakie zaszły ostatnio w życiu aktorki. We wrześniu 2015 roku po 7 latach związku rozstała się ze swoim chłopakiem, Maciejem Zawadzkim. Mimo że nie są już razem, na ścianie wisi ich wspólne zdjęcie. Mieszkanie przeszło swego rodzaju "chrzest bojowy".

W ogóle w tym mieszkaniu nie było jeszcze żadnych mediów ani nikogo z kamerą - powiedziała Wierzbicka.
<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

W mieszkaniu znajduje się imponująca biblioteka. Jak się okazuje, można w niej znaleźć nie tylko książki. Mówiąc o bibliotece, Wierzbicka trochę się zapędziła i przyznała się do czegoś, czego nie miała w planach powiedzieć.

Biblioteka to jest pierwszy mebel, który kupiłam do mojego mieszkania. Tu stoi wszystko, mam chaos w życiu i chaos w bibliotece. - Gdy prowadząca dopytała ją, czy faktycznie ma chaos w życiu, Wierzbicka zreflektowała się. - O Boże, powiedziałam to na głos. Wow. No, troszkę - przyznała w końcu.

Jak Wam się podoba jej mieszkanie?

BP

Więcej o:
Komentarze (26)
Marta Wierzbicka pokazała mieszkanie i okazałą bibliotekę. A potem... "O Boże, powiedziałam to na głos?"
Zaloguj się
  • braddock

    Oceniono 6 razy 6

    Podejrzane płaska przodu na tym wideo.
    Czyżby jej cycki to była wielka blaga?

  • Gość: gocha

    Oceniono 9 razy 5

    "okazała biblioteka" ?!! przecież to kilka półek z filmami - książek tam nie widać. Dziennikarstwo też chyba skończone wirtualnie, bez książek :)

  • Gość: kolega

    Oceniono 7 razy 5

    "okazała biblioteka" Czy Wy naprawdę to napisaliście??
    Tego świata chyba już nic nie jest w stanie uratować.

  • alieniak

    Oceniono 3 razy 3

    Co by o niej nie mowic to dziewczyna umiala sie wybic w tej dzungli telewizyjnej, zaistniec i odniesc sukces. Oby zostala normalna dziewczyna.
    Powodzenia pani Marto!

  • fanizymiko

    Oceniono 7 razy 3

    To Redachtory prawdziwej biblioteki na oczy nie widzieli.... Kilka książek na krzyż przełożone płytami dvd i już szumna nazwa BIBLIOTEKA.

    Moje ciut więcej niż trzy tysiące wolumenów to płakało wraz ze mną oglądając to "wideło". Ze śmiechu...

  • Gość: łołołoło

    Oceniono 2 razy 2

    haha! kolejna pustka, która próbuje przekonywać, że nie jest blĄdynką!

  • Gość: irenka

    Oceniono 1 raz 1

    Wracałam z Londynu wieczorem w niedzielę 24.01.2016r. Siedziałam na poczekalni na lotnisku Stansted naprzeciwko pani Marty. Od razu zorientowałam się, że to ona. Była bez makijażu, w brązowych, okrągłych okularach, ubrana na sportowo. Wyglądała ślicznie i bardzo młodo. Nie oglądam zbytnio telewizji, seriali zaś wcale. Miałam zamiar poprosić ją o autograf. Po namyśle jednak uznałam, że również ona ma prawo do prywatności.

  • forfiter_jr

    Oceniono 1 raz 1

    Zamiast tej "okazałej" pseudobiblioteki mogłaby pokazać coś innego:)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX