Kinga Rusin pokazała zdjęcie z Sylwestra z córkami. Internauci: "Jak trzy siostry". Jest jeszcze coś

Kinga Rusin ostatnią noc w roku spędziła w towarzystwie córek - Poli i Igi - na Dominikanie. Wspólne zdjęcie trafiło na Instagram dziennikarki.
Sylwester z córkami Kinga Rusin pokazała zdjęcie z Sylwestra z córkami. Kinga Rusin ostatnią noc w roku spędziła w towarzystwie córek - Poli i Igi - na Dominikanie. Wspólne zdjęcie trafiło na Instagram dziennikarki. Kinga Rusin ostatnią noc w roku spędziła w towarzystwie córek - Poli i Igi - na Dominikanie. Wspólne zdjęcie trafiło na Instagram dziennikarki. Kinga Rusin wakacje na Dominikanie zdążyła już pożegnać zdjęciem w bikini. Ale to jeszcze nie koniec niespodzianek dla fanów. Dziennikarka pokazała, jak z nastoletnimi córkami prezentowała się podczas zabawy sylwestrowej. W komentarzach internauci nie szczędzili komplementów całej trójce. Fani dostrzegli nie tylko podobieństwo matki i córek, ale też pochwalili młody wygląd dziennikarki. Niektórzy wdali się również w analizę podobieństwa nastolatek do rodziców. "Młodsza córka strasznie podobna do mamy, starsza do ojca - ale wszystkie trzy piękne!" - napisał jeden z komentujących. Zgodzicie się?

Kinga Rusin wakacje na Dominikanie zdążyła już pożegnać zdjęciem w bikini. Ale to jeszcze nie koniec niespodzianek dla fanów. Dziennikarka pokazała, jak z nastoletnimi córkami prezentowała się podczas zabawy sylwestrowej.

 

#2016

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin)

#2016

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin)

 

W komentarzach internauci nie szczędzili komplementów całej trójce. Fani dostrzegli nie tylko podobieństwo matki i córek, ale też pochwalili młody wygląd dziennikarki.

Cud maliny razy trzy.
Jak trzy siostry!
Cudne kobiety jesteście - pisali pod zdjęciem.

Niektórzy wdali się również w analizę podobieństwa nastolatek do rodziców.

Młodsza córka strasznie podobna do mamy, starsza do ojca - ale wszystkie trzy piękne! - napisał jeden z komentujących.

Zgodzicie się?

 

 

EK