Księżna Kate w takiej samej sukience jak Kim Kardashian! Serio. To nie jedyne "faux pas", ale uwielbiamy ją za to

Księżna Kate udowadnia, że niepisane zasady świata "sławnych i bogatych" jej nie dotyczą. Bo jakie jest większe faux pas od założenia sukienki, którą miała już na sobie inna gwiazda? Założenie jednej kreacji dwa razy. Księżna zaliczyła obie "wpadki", ale najwidoczniej nie ma zamiaru się tym przejmować.

Księżna Kate wzięła udział w imprezie świątecznej dla dzieci w szkole Anna Freud Centre. Wyglądała jak zwykle z klasą, co nie dziwi, ale patrząc na jej kreację przeżywamy małe déja vu. Czerwona sukienka Alexandra McQeena należy chyba do ulubionych kreacji Kate, gdyż ma ją na sobie już trzeci raz.

Księżna Kate w 2012, 2014 i 2015 r.East News/Reuters

Dla zwykłych "śmiertelników" nie ma w tym nic dziwnego, ale osoby występujące publicznie często traktują to jako wpadkę. Ale nie księżna! Za to zresztą wszyscy ją uwielbiamy, prawda? Taka normalna, jest prawie taka jak my! ;-)

Kate nie zraził również fakt, że taką samą sukienkę, choć w nieco "podrasowanej" wersji, miały na sobie kilka lat temu Kim Kardashian oraz jurorka brytyjskiego "X Factora" Tulisa. Obie celebrytki wybrały fasony bez rękawów, a Kim dodatkowo swoją kreację mocno skróciła.

Księżna Kate, Kim Kardashian i Tulisa w takich samych sukienkachReuters/East News/Bulls

Niby ta sama sukienka z drobnymi przeróbkami, a jednak różnica jest ogromna. Kardashian jak zwykle postawiła na seksapil, a księżna Kate na elegancję i skromność. A Wam w której wersji kreacja podoba się najbardziej? Zagłosujcie w naszej sondzie.

WJ

Pobierz nową aplikację Plotek na telefony z Androidem

POLUB NAS

Kto najlepiej zaprezentował się w sukience Alexandra McQueena?