Olivia Wilde opublikowała urocze zdjęcie syna. W komentarzach burza. I poważne zarzuty

Oto opowieść o tym, jak urocze zdjęcie dziecka może stać się pretekstem do zażartej dyskusji oburzonych internautów.

Olivia Wilde i Jason Sudeikis 19 miesięcy temu zostali rodzicami Otisa. Dziecka nie pokazują zbyt często, a jak już się to zdarza, to są to na przykład takie urocze kadry:

Nagi kowboj - podpisała zdjęcie młoda mama.

Słodkie zdjęcie? No nie dla wszystkich. Bo w komentarzach rozpętała się istna burza. Kilku internautów uznało zdjęcie wręcz za dziecięcą pornografię i potępiło aktorkę.

To zdjęcie "polubi" więcej osób, niż byś sobie tego życzyła. Zdjęcie twojego nagiego dziecka zachowa się w internecie na zawsze.
Dlaczego publikujesz nagie zdjęcie dziecka? Na świecie jest tak dużo psychopatów!

Na szczęście większość komentujących ma więcej rozsądku i odebrało zdjęcie jako uroczą sytuację pokazaną przez dumną mamę.

Jest cudowny! Jesteś wspaniałą mamą, nie przejmuj się tymi dziwnymi komentarzami.
Podobało się wam, kiedy Bieber pokazał nagi tyłek, a teraz przeszkadza wam to? To niewinne zdjęcie dziecka. Jeżeli nazywacie to dziecięcą pornografią, to wy macie problem!
Nie zwracaj uwagi na te żałosne ataki. Ludzie nie powinni zawstydzać cię z powodu tego zdjęcia. Za to powinni czuć wstyd, że w ogóle pomyśleli, że to zdjęcie ma coś wspólnego z pornografią. Co jest nie tak z ludźmi?!

Czy faktycznie to zdjęcie jest tak kontrowersyjne? My opowiadamy się po stronie osób zachwycających się synem Wilde. A Wy?

MTe