W sieci pojawiły się zdjęcia całkiem NAGIEGO Justina Biebera. Skomentował je jego ojciec. I zrobiło się naprawdę niezręcznie

Justin Bieber zadowolony z ukazania się w sieci jego nagich zdjęć pewnie nie jest. Cieszy się za to jego tata.

Kilka dni temu do sieci wyciekły zdjęcia nagiego Justina Biebera. Co na nich widać? Wszystko. Dosłownie. Są ujęcia z przodu, są ujęcia z tyłu. Paparazzo sfotografował piosenkarza, gdy ten odpoczywał w hotelu na Bora Bora. O wiele ciekawszy od penisa Biebera wydaje nam się natomiast komentarz poczyniony przez jego ojca. Jeremy Bieber na swoim Twitterze odniósł się do nagich zdjęć syna. I powiedzmy, że nie takiego tekstu moglibyśmy się spodziewać.

Czym karmisz tę bestię? #dumny tatuś - tak w wolnym tłumaczeniu można zinterpretować wpis Biebera seniora.

Jeremy BieberTwitter.com/Jeremy Bieber

Dobra, ale to nie koniec! Później napisał coś jeszcze (ale ten drugi wpis szybko skasował). Zgadnijcie, jak nazwał przyrodzenie swojego syna?

Coś ślicznego!

Internauci komentarzem ojca gwiazdora byli zniesmaczeni chyba jeszcze bardziej niż samymi zdjęciami z Bora Bora. Od razu pojawiły się setki komentarzy na ten temat.

To brzmi super dziwnie... Obrzydliwe...
Ojcowie mówią synom takie rzeczy, ale nie powinni tego robić publicznie
Przestań już, proszę - pisali.

No cóż, nie da się ukryć, że to co najmniej "dziwna" reakcja. I jak zauważa "Daily Mail", wyjątkowo niezręczna...

aga

Pobierz nową aplikację Plotek na telefony z Androidem

POLUB NAS