Kasia Cichopek jako "bardzo sexy mama". Opięta skórzana spódnica i wystający stanik. A jednak coś nie gra

Dawno nie mieliśmy okazji oglądać aktorki w tak gorącej stylizacji. Nie zabrakło także "przypadkiem" wystającego stanika, a jednak my mamy mieszane uczucia.

Opięta skórzana spódnica, biała koszula, spod której figlarnie wystawał stanik, a do tego kontrastujące różowe szpilki. Choć przecieramy oczy ze zdumienia, to jednak wzrok nas nie myli - tak Katarzyna Cichopek ubrała się na premierę "Kolacji na cztery ręce" w teatrze Kamienica. Aktorce towarzyszył Marcin Hakiel.

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Nie można zaprzeczyć, że spódnica była bardzo seksowna, koszula dodawała elegancji, a buty podkręcały cały look. Wystająca bielizna to raczej też nie był przypadek. Głównym elementem makijażu była zaś krwisto czerwona szminka. Jednak, o ile Doda wyglądałby w tej stylizacji świetnie, to mamy wrażenie, że Cichopek bardziej przebrała się niż ubrała. Choć trzeba przyznać, że tego dnia faktycznie wyglądała jak "bardzo sexy mama". My w każdym razie mamy mieszane uczucia - ocenę pozostawiamy więc Wam. Jak Wam się podoba w tej stylizacji?

Vic

Jak podoba Ci się Kasia Cichopek jako 'bardzo sexy mama'?