Katy Perry miała odcisnąć swoje dłonie. Wiedziała, że będzie klękać. Dlaczego więc włożyła TĘ kreację?

Katy Perry pojawiła się w dość zaskakującej kreacji, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że głównym gwoździem programu było odciskanie dłoni. Klękanie z takim dekoltem to chyba nie był dobry pomysł.
Kłopotliwa sukienka Katy Perry miała odcisnąć swoje dłonie. Wiedziała, że będzie klękać. Katy Perry pojawiła się w dość zaskakującej kreacji, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że głównym gwoździem programu było odciskanie dłoni. Katy Perry pojawiła się w dość zaskakującej kreacji, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że głównym gwoździem programu było odciskanie dłoni. Klękanie z takim dekoltem to chyba nie był dobry pomysł. Po premierze filmu "Jeremy Scott: The People's Designer" Katy Perry miała odcisnąć swoje dłonie i stopy. Suknia od Moschino z przepastnym dekoltem świetnie leżała na piosenkarce - trzeba to przyznać - jednak nie nadawała się do wykonywania takich "aktywności". Katy Perry pokazała praktycznie cały biust. Katy Perry często eksponuje atuty swojej sylwetki, jednak - naszym zdaniem - wyjątkowo na ten wieczór mogła wybrać kreację, która zakrywa minimalnie więcej. Gdy piosenkarka klękała (przecież musiała wiedzieć, że znajdzie się w takiej mało eleganckiej pozie!), pochyliła się, a jej i tak duży dekolt stał się wręcz wulgarny. Zupełnie niepotrzebnie. Tym bardziej, że przed nią prócz tłumu fotoreporterów zebrała się także pokaźna grupa nastoletnich fanów. Cóż, czyjś "teenage dream" z pewnością się tego wieczoru ziścił. Trochę szkoda nam jedynie Jeremy'ego Scotta - główniej gwiazdy imprezy. Pewnie myślał, że jeśli nie włoży koszuli pod marynarkę, to skupi na sobie całą uwagę... Oj, przeliczył się...

Po premierze filmu "Jeremy Scott: The People's Designer" Katy Perry miała odcisnąć swoje dłonie i stopy. Suknia od Moschino z przepastnym dekoltem świetnie leżała na piosenkarce - trzeba to przyznać - jednak nie nadawała się do wykonywania takich "aktywności". Katy Perry pokazała praktycznie cały biust.

<< ZOBACZ ZDJĘCIA KATY PERRY >>

Katy Perry często eksponuje atuty swojej sylwetki, jednak - naszym zdaniem - wyjątkowo na ten wieczór mogła wybrać kreację, która zakrywa minimalnie więcej. Gdy piosenkarka klękała (przecież musiała wiedzieć, że znajdzie się w takiej mało eleganckiej pozie!), pochyliła się, a jej i tak duży dekolt stał się wręcz wulgarny. Zupełnie niepotrzebnie. Tym bardziej, że przed nią prócz tłumu fotoreporterów zebrała się także pokaźna grupa nastoletnich fanów. Cóż, czyjś "teenage dream" z pewnością się tego wieczoru ziścił.

Trochę szkoda nam jedynie Jeremy'ego Scotta - główniej gwiazdy imprezy. Pewnie myślał, że jeśli nie włoży koszuli pod marynarkę, to skupi na sobie całą uwagę... Oj, przeliczył się...

karo

Pobierz darmową aplikację Plotek na telefony z Androidem

POLUB NAS