Beata Ścibakówna na salonach. Myślicie: "Nuda, znów wpadka"? No to patrzcie!

Żona Jana Englerta należy do tych aktorek, które mimo upływu lat wciąż zachwycają wdziękiem i urodą. Gdy patrzymy na jej najnowsze zdjęcia, aż trudno uwierzyć, że w tym roku skończyła 47 lat.

Beatę Ścibakównę już od września widzowie będą mogli zobaczyć w nowej produkcji Polsatu. Na premierę serialu "Skazane" w kinie Iluzjon, przyszła w towarzystwie Jana Englerta, który nie mógł oderwać wzroku od pięknej żony. I wcale się nie dziwimy! Aktorka wyglądała jak prawdziwa bogini.

<< ZOBACZ, JAK WYGLĄDAŁA >>

Do tej pory przytrafiały jej się różne wpadki modowe i raczej daleko było do zachwytów, gdy pojawiała się na salonach. Jednak nie tym razem. Ścibakówna na tę okazję wybrała długą, wzorzystą suknię, która podkreśliła jej świetną sylwetkę. Stylizację uzupełniła o beżowe buty na koturnie oraz delikatną biżuterię: kolczyki, zegarek i mini-torebkę. Do tego "niedbała" fryzura i piękna opalenizna tworzyły zniewalający efekt. My jesteśmy pod wrażeniem! A Wy?

amelka

Pobierz darmową aplikację Plotek na telefony z Androidem

POLUB NAS