Ciało Bobbi Kristiny wydano rodzinie. Ostatnie chwile córki Whitney Houston były przejmujące. "Odchodziła, jakby wołała ją matka"

Bobbi Kristina Brown zmarła 26 lipca. W ostatnich chwilach towarzyszyła jej rodzina, która modliła się przy łóżku i śpiewała psalmy. We wtorek ciało córki Whitney Houston wydano bliskim. Pogrzeb odbędzie się w poniedziałek. Nabożeństwo żałobne zostanie odprawione w sobotę.

We wtorek koroner hrabstwa Fulton ogłosił wstępne wyniki sekcji zwłok córki Whitney Houston i Bobby'ego Browna. Sekcja "nie wykazała oczywistej przyczyny śmierci ani znaczących urazów". Tego samego dnia ciało Bobbi Kristiny zostało przekazane rodzinie. Uroczystości żałobne rozpoczną się w sobotę o godzinie 11 w kościele metodystów Saint Jamesa w Alpharetta w stanie Georgia. W swoją ostatnią drogę 22-latka wyruszy w poniedziałek. Zostanie pochowana obok matki na cmentarzu Fairview w New Jersey.

Pojawiły się też nowe szczegóły dotyczące ostatnich chwil córki gwiazdy. Bobbi Kristina odeszła w otoczeniu najbliższej rodziny. Towarzyszyła jej ciotka Pat Houston, jej brat Ray Watson i szwagierka Donna Houston, kuzynka Meeta Brown oraz przyjaciółka rodziny Wanda Shelley, poinformowali krewni zmarłej portal EtOnline.

Czekając na przyjazd pastora, czytali Biblię, przede wszystkim Psalm 23: "Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego", który kończy się słowami "Zamieszkam w domu Pańskim po najdłuższe czasy". Po czytaniu zgromadzeni powtarzali "Alleluja", a wtedy Bobbi Kristina wydała ostatnie tchnienie - czytamy relację krewnych dla portalu.

Według Donny Houston zgon nastąpił o 20:17. Jeden z krewnych w tej samej rozmowie opisał ostatnie minuty życia Bobbi Kristiny:

Odeszła, jakby ją z tamtej strony wołała matka. Cicho, spokojnie i pięknie.

FILE - In this Feb. 12, 2011, file photo, singer Whitney Houston, left, and daughter Bobbi Kristina Brown arrive at an event in Beverly Hills, Calif. Brown, who was in hospice after months of receiving medical care, died on Sunday, July 26, 2015. (AP Photo/Dan Steinberg, File)Dan Steinberg / AP (AP Photo/Dan Steinberg, File)

Śmierć Bobbi Kristiny, wcześniej kwalifikowana jako wypadek, będzie teraz badana przez policję w sprawie o morderstwo. Głównym podejrzanym jest jej były partner, Nick Gordon. W jego imieniu wypowiedziała się teraz mama, Michelle Gordon.

Odejście Bobbi Kristiny było druzgoczące dla Nicka i naszej rodziny. Nick kochał Krissy i dbał o nią. Cierpiał każdego dnia rozłąki. Nick i nasza rodzina jest w żałobie. Prosimy o uszanowanie naszej prywatności. W tej ciężkiej chwili pozostajemy w modlitwie i pamięci z rodzinami Houston i Brown - napisała w oświadczeniu przesłanym do mediów.

Pod koniec czerwca rodzina córki Whitney Houston złożyła pozew oskarżający chłopaka Bobbi o spowodowanie obrażeń zagrażających jej życiu i kradzież 11 tysięcy dolarów w czasie, kiedy przebywała w śpiączce. W treści dokumentu sądowego ujawniono, że znaleziona w wannie 22-latka miała wybite zęby i opuchnięte wargi. Policja już wcześniej brała pod uwagę udział byłego partnera w incydencie, ale żadne zarzuty kryminalne nie zostały wówczas postawione.

karo

Więcej o:
Komentarze (1)
Ciało Bobbi Kristiny wydano rodzinie. Ostatnie chwile córki Whitney Houston były przejmujące. "Odchodziła, jakby wołała ją matka"
Zaloguj się
  • Gość: Anika

    Oceniono 1 raz 1

    niech policja rzuci okiem na dziwny zbieg okoliczności- Whitney też znaleziono w wannie i też w pokoju hotelowym był obecny pan Gordon...dziwnie blisko obu pań w chwilach ich śmierci prawda? Majątkiem podzieli się z Bobby Brownem i będą żyli długo i będzie im zielono od marychy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX