Mała Ania zoperowała sobie uszy. Teraz szczegóły i zdjęcia z przeszłości. "Brzydkim dzieckiem chyba nie byłam?"

Uczestniczka "Warsaw Shore" nie robi żadnej tajemnicy z faktu, że zoperowała sobie uszy. Dziś opowiada o tym, dlaczego zdecydowała się na zabieg.

Znamy już szczegóły operacji korekty uszu, jaką przeszła Mała Ania, bo celebrytka nie robiła z tego tajemnicy. Jednak dopiero teraz na swoim blogu opowiedziała o kłopotach, jakie miała ze zbyt dużymi uszami w przeszłości, oraz pokazała film ze szpitala.

Nigdy nie miałam problemów z tym, że inne dzieci wytykały mi moje uszy, ale ja zawsze miałam z nimi problem - pisała.

Pokazała też swoje zdjęcie jako 5-latki i skomentowała je:

Brzydkim dzieckiem chyba nie byłam? Stylowe wdzianko, elegancko spięte włosy na cebulę, kozackie złote kolczyki i... mega wielki odstający radar, czyli moje ucho. Mój największy kompleks...

Mała AniaScreen z Emandemws.blogspot.com

We wpisie przyznała, że do przeprowadzenia operacji popchnęła ją mama, która doskonale zdawała sobie sprawę z jej kompleksów.

Byłam w szoku, jak to powiedziała. Musiało minąć trochę czasu, aż się przekonałam, zbierałam informacje, oglądałam filmiki, czytałam opinie i sprawdzałam zdjęcia przed i po. W końcu poszłam do kliniki, zapisałam się, robiłam badania i po kilku dniach położyłam się na stół operacyjny. Stres straszny, ale czego się nie robi, żeby być piękną!

Efekt bardzo jej się spodobał.

Doszło mi + 50 do zaje*istości - napisała.

A film, którym się pochwaliła na blogu? Znajdziecie go tutaj.

alex

Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem

POLUB NAS