Kate Winslet nie do poznania? "Gładsza, szczuplejsza i... czyżby poszła pod nóż?!". Najnowsze zdjęcia mogą niepokoić

Kate Winslet zawsze była przeciwna jakimkolwiek operacjom plastycznym, a nawet zbyt dużej ingerencji grafików w sesje zdjęciowe. Czyżby zmieniła zdanie?

Aktorka pojawiła się na premierze swojego najnowszego filmu "A Little Chaos". Wyglądała świetnie. Czarna, prosta sukienka wspaniale wysmukliła jej ciało i podkreśliła seksowne kształty, a zaczesane do tyłu włosy odsłoniły piękną twarz. I to właśnie twarz przyciągnęła najwięcej uwagi. Gładka, sprawiająca wrażenie nieruchomej, a do tego ta wciąż uniesiona brew...

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>
Przyznajcie, poznalibyście Kate? - pyta "Daily Mail". - Gładsza, szczuplejsza i tak przerażająco "glamour"... Czyżby poszła pod nóż?!

Figura aktorki faktycznie prezentuje się wspaniale, ale co do twarzy nie jesteśmy już tego pewni. Sama Winslet wielokrotnie zapewniała, że nigdy nie zdecyduje się na ingerencję chirurga plastycznego, dbała o to, by sesje zdjęciowe z jej udziałem nie były zbyt mocno "poprawiane". Razem z Rachel Weisz i Emmą Thompson stworzyła nawet grupę o nieformalnej nazwie "Brytyjska Liga Przeciwko Operacjom Plastycznym". A teraz? Brew "zamrożona" w dziwnej pozycji może rzeczywiście wydawać się nieco alarmująca. Ale bardziej niepokojące są zdjęcia Winslet zrobione przez paparazzi. Bez makijażu jej twarz jest wręcz nienaturalnie gładka, a ją samą trudno rozpoznać.

Mamy nadzieję, że to tylko chwilowa zmiana spowodowana zbyt dużym szczęściem albo zmianą nawyków żywieniowych.

jus

Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem

POLUB NAS