Córka "łowcy krokodyli" jest już nastolatką i zachwyca urodą. "Żeby być piękną, musisz być sobą"

"Jest nie tylko piękna na zewnątrz, ale i wewnątrz" - komentują zagraniczne portale. Bindy Irwin, córka słynnego "łowcy krokodyli" ma dziś 17 lat. Zobaczcie, jak wygląda.
Bindy Irwin dorasta Córka "łowcy krokodyli" jest już nastolatką i zachwyca urodą. Bindy Irwin, córka słynnego "łowcy krokodyli" ma dziś 17 lat. "Jest nie tylko piękna na zewnątrz, ale i wewnątrz" - komentują zagraniczne portale. "Jest nie tylko piękna na zewnątrz, ale i wewnątrz" - komentują zagraniczne portale. Bindy Irwin, córka słynnego "łowcy krokodyli" ma dziś 17 lat. Zobaczcie, jak wygląda. Steve Irwin nazywany był nie bez kozery "łowcą krokodyli". Był piekielnie odważny, pływał wśród krokodyli, wchodził między tygrysy i umiał sobie poradzić z nawet najdzikszymi stworzeniami. Zginął 4 września 2006 roku, przypadkowo zaatakowany przez płaszczkę. Jego córka, Bindi, miała wtedy 8 lat. Jak wygląda teraz, możemy się przekonać zaglądając na jej Instagram - Bindi ma dziś 17 lat. "Żeby być piękną, musisz być sobą. Nie potrzebujesz akceptacji innych. Sama siebie musisz zaakceptować. To, co robisz, sposób w jaki myślisz, czyni cię piękną" - napisała przy zdjęciu. To cytat, ale nie z Paulo Coelho, ale ze Scotta Westerfelda, współczesnego amerykańskiego pisarza s-f. Bindi urodziła się 24 lipca 1998 roku. Jej imię pochodzi od ulubionego krokodyla jej ojca z australijskiego Zoo. Bindy z kamerą oswajała się już od najmłodszych lat - razem z Irwinem występowała w programie "Łowca krokodyli". Po jego śmierci nie zrezygnowała z telewizji - miała swój własny program "Świat według Bindi" w latach 2007-2009. Wystąpiła też w filmach "Uwolnić orkę 4: Ucieczka z Zatoki Piratów" z 2010 i w "Powrót na wyspę Nim" z 2013 roku. Cały czas gościnnie pojawia się w programach związanych z tematyką zwierząt. Nastolatka zamieściła na Instagramie też obrazek z innym cytatem: "Musisz pozwolić ludziom odejść. Każdy, kto jest w twoim życiu, ma być w twojej podróży, ale nie każdemu jest dane zostać w niej do końca". Zagraniczne portale podkreślają, że pomimo młodego wieku, córka podróżnika sprawia wrażenie bardzo dojrzałej. "Jest nie tylko piękna na zewnątrz, ale i wewnątrz" - skomentował Extratv.com.

Steve Irwin nazywany był nie bez kozery "łowcą krokodyli". Był piekielnie odważny, pływał wśród krokodyli, wchodził między tygrysy i umiał sobie poradzić z nawet najdzikszymi stworzeniami. Zginął 4 września 2006 roku, przypadkowo zaatakowany przez płaszczkę. Jego córka, Bindi, miała wtedy 8 lat. Jak wygląda teraz, możemy się przekonać zaglądając na jej Instagram - Bindi ma dziś 17 lat.

Żeby być piękną, musisz być sobą. Nie potrzebujesz akceptacji innych. Sama siebie musisz zaakceptować. To, co robisz, sposób w jaki myślisz, czyni cię piękną - napisała przy zdjęciu.

To cytat, ale nie z Paulo Coelho, ale ze Scotta Westerfelda, współczesnego amerykańskiego pisarza s-f.


<< ZOBACZ WIĘCEJ JEJ ZDJĘĆ >>

Bindi urodziła się 24 lipca 1998 roku. Jej imię pochodzi od ulubionego krokodyla jej ojca z australijskiego Zoo. Bindy z kamerą oswajała się już od najmłodszych lat - razem z Irwinem występowała w programie "Łowca krokodyli". Po jego śmierci nie zrezygnowała z telewizji - miała swój własny program "Świat według Bindi" w latach 2007-2009. Wystąpiła też w filmach "Uwolnić orkę 4: Ucieczka z Zatoki Piratów" z 2010 i w "Powrót na wyspę Nim" z 2013 roku. Cały czas gościnnie pojawia się w programach związanych z tematyką zwierząt.

Terri Irwin, center, wife of Australian environmentalist and television personality Steve Irwin with daughter Bindi, left, and son Bob attend the memorial service for her husband at Australia Zoo in Beerwah, Australia, Wednesday, Sept. 20, 2006. Irwin, known as the Fot. DAVE HUNT AP

Nastolatka zamieściła na Instagramie też obrazek z innym cytatem.

Musisz pozwolić ludziom odejść. Każdy, kto jest w twoim życiu, ma być w twojej podróży, ale nie każdemu jest dane zostać w niej do końca.

Zagraniczne portale podkreślają, że pomimo młodego wieku, córka podróżnika sprawia wrażenie bardzo dojrzałej.

Jest nie tylko piękna na zewnątrz, ale i wewnątrz - skomentował Extratv.com.
Piękna i mądra - dodał Cambio.com.

Nastolatka zdecydowanie poszła w ślady swojego ojca i jest zafascynowana życiem zwierząt. Na jej Instagramie znajdziemy niezliczone ilości zdjęć z jej "pupilami". Warto jednak zauważyć, że są opatrzone błyskotliwymi komentarzami. Gdy pozuje z żółwiem, pisze:

Dziś Światowy Dzień Żółwia i osobiście uważam, że żółwie też należy docenić...

A zdjęcie, na którym przytula się do psa, skomentowała tak:

Szczerze mówiąc przytulanie się jest rozwiązaniem wszystkich problemów, nawet jeśli nie możesz znaleźć człowieka do przytulenia...

Jednak Bindi to nie tylko miłośniczka zwierząt, ale też dojrzewająca kobieta. Gdy zamieściła na Instagramie zdjęcie, do którego pozuje w mocnym makijażu, jeden z portali czuł się trochę niezręcznie.

Na czarno-białym zdjęciu brwi Bindi są wyraźne, a na pierwszym miejscu jest jej makijaż. Przyzwyczailiśmy się do oglądania jej świeżej buzi, ale kochamy to, jak się zmienia przez smokey eyes i ciemną szminkę. Oszałamiająca - podsumował Cambio.com.

A my podpisujemy się pod tą opinią.

alex/ Vic