George Clooney z żoną odwiedził rodzinne miasteczko. Jednym gestem sprawił, że urodziny przypadkowej dziewczyny stały się 'najlepsze'

Zdobywca Oscara zabrał swoją żonę na tradycyjny zjazd Clooneyów do jego rodzinnej miejscowości w Kentucky. Ich pobyt ucieszył całe miasteczko. Wspólne zdjęcia, rozmowy z fanami... A potem zaśpiewał "sto lat" przypadkowej 25-latce i sprawił, że ten dzień stał się dla niej "najwspanialszy w życiu".
Clooney z żoną w rodzinnym miasteczku Jednym gestem sprawił, że urodziny przypadkowej dziewczyny stały się najlepsze Zdobywca Oscara zabrał swoją żonę na tradycyjny zjazd Clooneyów do jego rodzinnej miejscowości w Kentucky. Ich pobyt ucieszył całe miasteczko. Wspólne zdjęcia, rozmowy z fanami... A potem zaśpiewał "sto lat" przypadkowej 25-latce i sprawił, że ten dzień stał się dla niej "najwspanialszy w życiu". Cykliczne zjazdy klanu George'a Clooneya w liczącej nieco ponad 1000 mieszkańców Auguście w Kentucky (stamtąd pochodzi aktor) to rodzinna tradycja. W tym roku w takim spotkaniu uczestniczyła także żona zdobywcy Oscara Amal Clooney. Dla całej społeczności małego miasteczka było to wielkie wydarzenie, tym bardziej, że słynna para nie stroniła od towarzystwa mieszkańców. Clooney pokazał żonie wszystkie najbardziej znaczące dla niego miejsca, zatrzymali się nawet w szkole aktora, gdzie rozwijał swoje sportowe talenty. Grał w drużynie koszykarskiej i po latach zademonstrował Amal swoje umiejętności. To było zabawne - mówił jeden uczniów portalowi Dailymail.co.uk. - Pokazał, że nadal umie co nieco. Para zatrzymała się też w ulubionej piekarni Clooneya, gdzie zamówili specjalność lokalu: przezroczystą tartę. Pozowali także do zdjęć z właścicielami. Są bardzo fajni jako para - mówił "Us Weekly" współwłaściciel piekarni. - Dorastaliśmy razem i zawsze naszym punktem spotkań był ten lokal. Przezroczyste tarty były jego ulubionym smakołykiem. Ten koleś i jego żona chcieli zdjęcie z nami. No dobra zgodziliśmy. Ta sława, co poradzisz? - podpisali zdjęcie z Clooneyami na Facebooku właściciele piekarni. Punktem kulminacyjnym całego wypadu do Augusty była rodzinny obiad w restauracji Caprioni's. Traf chciał, że przy stoliku obok, swoje 25. urodziny świętowała mieszkanka miasteczka. Jakaż była jej radość, gdy sto lat odśpiewał jej George Clooney wraz ze wszystkimi swoimi bliskimi. Co ciekawe, było to kolejne jej spotkanie z gwiazdorem. 7 lat wcześniej aktor zrobił sobie z nią selfie, podczas premiery "Miłosnych gierek" w Maysville. Po kolacji para wybrała się także do lokalnego pubu, gdzie sącząc drinki grali w bilard, rozmawiali z mieszkańcami i pozowali do zdjęć.

Cykliczne zjazdy klanu George'a Clooneya w liczącej nieco ponad 1000 mieszkańców Auguście w Kentucky (stamtąd pochodzi aktor) to rodzinna tradycja. W tym roku w takim spotkaniu uczestniczyła także żona zdobywcy Oscara Amal Clooney. Dla całej społeczności małego miasteczka było to wielkie wydarzenie, tym bardziej, że słynna para nie stroniła od towarzystwa mieszkańców. Clooney pokazał żonie wszystkie najbardziej znaczące dla niego miejsca, zatrzymali się nawet w szkole aktora, gdzie rozwijał swoje sportowe talenty. Grał w drużynie koszykarskiej i po latach zademonstrował Amal swoje umiejętności.

To było zabawne - mówił jeden uczniów portalowi Dailymail.co.uk. - Pokazał, że nadal umie co nieco.

Para zatrzymała się też w ulubionej piekarni Clooneya, gdzie zamówili specjalność lokalu: przezroczystą tartę. Pozowali także do zdjęć z właścicielami.

Są bardzo fajni jako para - mówił "Us Weekly" współwłaściciel piekarni. - Dorastaliśmy razem i zawsze naszym punktem spotkań był ten lokal. Przezroczyste tarty były jego ulubionym smakołykiem.

George Clooney w KentuckyScreen z Facebook.com/pages/Magees-Bakery

Ten koleś i jego żona chcieli zdjęcie z nami. No dobra zgodziliśmy. Ta sława, co poradzisz? - podpisali zdjęcie z Clooneyami na Facebooku właściciele piekarni.

 

<< ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ Z WYCIECZKI CLOONEYÓW >>

 

Punktem kulminacyjnym całego wypadu do Augusty była rodzinny obiad w restauracji Caprioni's. Traf chciał, że przy stoliku obok, swoje 25. urodziny świętowała mieszkanka miasteczka. Jakaż była jej radość, gdy sto lat odśpiewał jej George Clooney wraz ze wszystkimi swoimi bliskimi. Co ciekawe, było to kolejne jej spotkanie z gwiazdorem. 7 lat wcześniej aktor zrobił sobie z nią selfie, podczas premiery "Miłosnych gierek" w Maysville.

Clooney na urodzinach mieszkanki KentuckyScreen z Instagram.com/bbalfrk_14/

Po kolacji para wybrała się także do lokalnego pubu, gdzie sącząc drinki grali w bilard, rozmawiali z mieszkańcami i pozowali do zdjęć.

karo

Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem

POLUB NAS