Ania z "Warsaw Shore" znowu sfotografowała swoje piersi. Znalazła też oryginalny sposób na odwrócenie od nich uwagi. I do tego skuteczny

Wystarczyło umieścić na piersiach psa, żeby internauci w komentarzach zaczęli zachwycać się nad pupilem celebrytki

Jeżeli celebrytka wstawia na Instagram więcej zdjęć z psem, niż w bikini, to musi to coś znaczyć. Tylko co? W każdym razie na profilu Ani z Warsaw Shore zdjęć z białym jak kwiat wiśni pupilem jest całkiem sporo. Na najnowszym zestawie zdjęć gwiazdka opala się w bikini i z psem na piersiach.

Opalanie z Coco - napisała.

Opalanie z Coco ??????????

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Ania Ryśnik (@yourcandiceanja)

Tym razem obyło się bez komentarzy dotyczącej powiększonych piersi celebrytki. Internauci skupili się na białym futrzaku, który umościł sobie na brzuchu Ani wygodne legowisko.

Później, jak się opalisz, to tam, gdzie leżał pies, będziesz biała - zażartował jeden z jej fanów.
Wow, ale ma białe futro, chyba go nie wkładasz z ubraniami do pralki? - śmiał się drugi.
Super psinka! - zachwycił się ktoś inny.
Aniu, czym masz powiększone usta? Ile mililitrów? - zainteresował się ni w pięć ni w dziesięć ktoś inny.

Faktycznie, na tych zdjęciach piersi są jakby na drugim planie.

<< WIĘCEJ ZDJĘĆ ANI Z JEJ PUPILEM >>

alex

Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem

POLUB NAS

Więcej o:
Komentarze (1)
Ania z "Warsaw Shore" znowu sfotografowała swoje piersi. Znalazła też oryginalny sposób na odwrócenie od nich uwagi. I do tego skuteczny
Zaloguj się
  • Gość: sarna

    Oceniono 7 razy 7

    tragedia co ta dziewczyna zrobiła ze swoją twarzą, już teraz wyglada jak Donatella Versaci, niech sobie ją zobaczy- to tak wygląda. Myslę, ze powinna sc na terapię, bo jak mozna się oszpecić. Była ładną, naturalną kobietą , a co teraz....no Allan powiedział jej prawdę, bardzo delikatnie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX