Ewa Wachowicz jak "Legalna Blondynka". Różowy komplet to porażka? Nie, kiedy ma się TAKIE piersi

Ewa Wachowicz na finale "Top Chefa" chciała wypaść jak najlepiej. Udało się? O dziwo, tak.

Gwiazda wystąpiła w komplecie przygotowanym przez Dom Mody Fulara&Żywczyk z Krakowa. Mocny róż (dla wtajemniczonych fuksja) to kolor, w którym łatwo wyglądać jak parodia słodkiej i miłej dziewczyny. Ale Ewa Wachowicz założyła różowe spodnie, które podkreśliły pupę, oraz bluzkę (ewidentnie od kompletu), która uwydatniła imponujący biust. No i co? Bez zarzutu.

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Podziwiamy, że Ewa Wachowicz potrafi wyglądać jak milion dolarów w zestawie, który na każdej innej kobiecie wyglądałby kiczowato. Ale kiedy ma się takie piersi i taki uśmiech, naprawdę można wszystko.

jus

Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem

POLUB NAS